Kaczyński ostro o stowarzyszeniach! "Domagamy lojalności wobec partii"

Władze PiS podjęły decyzję o wprowadzeniu zakazu dla swoich członków angażowania się w zewnętrzne stowarzyszenia o charakterze politycznym. Posunięcie to, interpretowane jako skierowane m.in. przeciwko inicjatywie byłego premiera Mateusza Morawieckiego "Rozwój Plus", wywołało dyskusję na temat jedności partii. Prezes ugrupowania Jarosław Kaczyński wyraził obawy dotyczące potencjalnych konsekwencji finansowych i politycznych takich działań, podczas gdy Mateusz Morawiecki zapowiedział kontynuację swojej działalności.

Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki
Autor: ART SERVICE, Piotr Grzybowski/SUPER EXPRESS Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki
  • Władze PiS wydały uchwałę zakazującą członkom partii angażowania się w zewnętrzne stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje o charakterze politycznym, dając im siedem dni na wystąpienie lub zaprzestanie działalności.
  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński ostrzegł, że przedsięwzięcia podejmowane przez stowarzyszenia, takie jak "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego, mogą "bardzo drogo kosztować" partię, prowadzić do wewnętrznych podziałów, naruszać lojalność oraz grozić utratą subwencji państwowych z powodu aspektów finansowych.
  • Były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że nie zrezygnuje z prowadzenia swojego stowarzyszenia "Rozwój Plus", podkreślając jego rolę w prowadzeniu poważnej debaty o przyszłości Polski i poszukiwaniu konkretnych rozwiązań.

Jarosław Kaczyński w rozmowie na Kanale TAK! otwarcie skrytykował inicjatywy zewnętrzne podejmowane przez członków partii.

- Przedsięwzięcia, które zostały podjęte przez stowarzyszenie, na którego czele stoi były premier Mateusz Morawiecki, mogą nas bardzo, ale to bardzo drogo kosztować - ocenił.

Słowa te padły w kontekście ultimatum postawionego politykom PiS, aby opuścili lub zlikwidowali swoje zaangażowanie w inne organizacje.

Mocna słowa Jarosława Kaczyńskiego

Zapytany o ryzyko rozłamu w partii, Jarosław Kaczyński podkreślił, że odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje nie leży po jego stronie.

- To nie zależy ode mnie, więc nie chcę mówić za tych, od których to zależy. My nikogo nie wyrzucamy. My tylko domagamy się takiej najbardziej elementarnej lojalności wobec partii – oświadczył.

Kaczyński wyraził zaniepokojenie, że takie inicjatywy jak "Rozwój Plus" prowadzą do wewnętrznych podziałów. Jako przykład podał sytuację, w której "już jest jakby zgłoszenie pana premiera na nowego premiera przez jednego z członków tego stowarzyszenia. Partia nie może mieć dwóch kandydatów na premiera". Dodał, że takie zachowanie stanowi "złamaniem najbardziej elementarnej zasady lojalności".

Współpracownik Morawieckiego o ultimatum lidera PiS: Nie zamykamy "Rozwoju Plus" i robimy grilla!

Lider największej partii opozycyjnej zwrócił również uwagę na istotne aspekty finansowe.

- Ale są też te aspekty finansowe. Partia - taka jest ustawa i nic nie możemy na to poradzić - nie może być ani finansowana przez żadne podmioty zewnętrzne, ani nie może ich finansować – wyjaśnił. Kaczyński wskazał, że w przypadku finansowania przez PiS zewnętrznych wydarzeń, takich jak zapowiedziany grill Mateusza Morawieckiego, partia mogłaby stracić subwencje, co jest karą przewidzianą w przepisach prawa.

Ultimatum prezydium PiS

W środę Prezydium Komitetu Politycznego PiS podjęło decyzję o wprowadzeniu uchwały, która zakazuje członkom partii angażowania się w "stowarzyszenia, fundacje i inne organizacje o charakterze politycznym". Przepisy te bezpośrednio dotyczą m.in. stowarzyszenia "Rozwój Plus", założonego przez Mateusza Morawieckiego w kwietniu. Według oficjalnej strony, organizacja ta koncentruje się na rozwoju społeczno-gospodarczym Polski oraz promowaniu nowoczesnej debaty o przyszłości kraju.

Rzecznik PiS, Rafał Bochenek, ogłaszając decyzję Prezydium, podkreślił, że jej celem jest "zachowanie jedności ideowej, organizacyjnej i politycznej" partii.

- Członkowie PiS, niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do stowarzyszeń, fundacji, organizacji pozarządowych oraz innych podmiotów, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności politycznej – poinformował.

Dodał, że wyjątkiem są podmioty działające za zgodą władz PiS, a członkowie należący do zakazanych organizacji mają siedem dni na wystąpienie z nich lub zaprzestanie działalności.

Odpowiedź Mateusza Morawieckiego

Były premier Mateusz Morawiecki, natychmiast po ogłoszeniu ultimatum, zapowiedział, że nie zrezygnuje z prowadzonego przez siebie stowarzyszenia "Rozwój Plus".

- Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa - napisał w oświadczeniu na Twitterze.

Polityk podkreślił, że obywatele poszukują poważnych odpowiedzi na kluczowe wyzwania, takie jak bezpieczeństwo państwa czy rynek mieszkaniowy, a "nie potrzebują kolejnych płytkich hasełek, jałowych sporów i polityki opartej wyłącznie na wzajemnym okładaniu się". Morawiecki wyraził przekonanie, że on i jego współpracownicy mają szansę wprowadzić realne zmiany w kraju.

- Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus – podsumował.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Mateusz Morawiecki:

Sonda
Czy Mateusz Morawiecki szkodzi dziś jedności PiS?
KUISZ: CZARNEK IDZIE NA CAŁOŚĆ!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki