- Jarosław Kaczyński w poruszającym wspomnieniu w tygodniku „W Sieci” opisał swoją matkę, Jadwigę, jako „mądrą, dobrą kobietę” i „troskliwą Matkę”.
- Podkreślił, że była dla niego i brata „nauczycielem i podporą”, zwłaszcza po tragedii smoleńskiej.
- Jej rola wykraczała poza macierzyństwo, przekazując synom wartości polskiej inteligencji i patriotyzmu.
Wspomnienie Jarosława Kaczyńskiego w „W Sieci”
W numerze tygodnika „W Sieci” z 12–18 stycznia 2026 r. opublikowano wspomnienie podpisane przez Jarosława Kaczyńskiego. Tekst ukazał się w formie nekrologiczno-wspomnieniowej, z okazji 13. rocznicy śmierci Jadwigi Kaczyńskiej.
Syn napisał o niej wprost:
„Była mądrą, dobrą kobietą, troskliwą Matką, niosła ze sobą i przekazywała innym piękną tradycję polskiej inteligencji, patriotyzmu, uczciwości, zaangażowania w sprawy innych, otwartości wobec ludzi bez względu na ich życiową pozycję, głębokiego przywiązania do rodziny i Kościoła.”
To jeden z najbardziej kompletnych opisów Jadwigi Kaczyńskiej jako matki, jaki kiedykolwiek został opublikowany i co kluczowe, pochodzi bezpośrednio od jej syna. Słowa te, choć proste, niosą ze sobą głęboki ładunek emocjonalny, rzadko spotykany w publicznych wypowiedziach polityków.
„Nauczyciel i podporą”. Jaką rolę pełniła w rodzinie?
W dalszej części wspomnienia Jarosław Kaczyński podkreślał, że matka była dla niego i jego brata nie tylko rodzicem, ale też moralnym punktem odniesienia, zwłaszcza w najtrudniejszych momentach życia:
„Była dla swoich najbliższych, dla mojego Brata i dla mnie, nauczycielem i podporą. Pozostała nią mimo bardzo ciężkiej choroby, także w ostatnim okresie życia, po smoleńskiej tragedii.”
Ten fragment jest szczególnie często przywoływany przy okazji rocznic, pokazuje ciągłość jej roli jako matki, także wtedy, gdy sama zmagała się z chorobą i stratą. Ujawnia, jak silną i niezłomną postawę prezentowała, będąc oparciem dla swoich synów nawet w obliczu osobistego cierpienia.
Matka do końca
Wspomnienie zamyka zdanie o emocjonalnym ciężarze, rzadko spotykanym w publicznych wypowiedziach Jarosława Kaczyńskiego:
„Pozostawiła po sobie najlepszą pamięć i niemożliwą do zapełnienia pustkę.”
To zdanie bywa cytowane w mediach jako najbardziej osobiste podsumowanie jej macierzyństwa bez polityki, bez ideologii, wyłącznie w wymiarze rodzinnym. Podkreśla ono uniwersalny wymiar straty i miłości, który wykracza poza wszelkie podziały.
Dlaczego ten tekst ma dziś znaczenie?
W przeciwieństwie do opisów z książek biograficznych, które często interpretowały jej styl wychowania, to wspomnienie z „W Sieci” jest źródłem pierwotnym. Pokazuje Jadwigę Kaczyńską jako matkę troskliwą, ale wymagającą, osobę zakorzenioną w etosie inteligencji, kobietę, która wychowywała przez przykład, a nie deklaracje.
Jadwiga Kaczyńska: „Nie rozpieszczałam synów”. Jaka naprawdę była matka braci Kaczyńskich?
Te słowa Jarosława Kaczyńskiego rzucają nowe światło na postać Jadwigi Kaczyńskiej, pozwalając spojrzeć na nią z perspektywy syna, który widział w niej nie tylko matkę, ale i wzór do naśladowania. To świadectwo, które mimo upływu lat, nadal porusza i skłania do refleksji.
Poniżej galeria zdjęć: Jadwiga Kaczyńska. Tak po latach wygląda jej grób