W najnowszym wydaniu programu „Express Biedrzyckiej” redaktor Kamila Biedrzycka wraz ze swoimi gośćmi – Magdaleną Rigamonti z Onetu oraz prof. Barbarą Brodzińską-Mirowską z UMK w Toruniu – podjęły próbę podsumowania niezwykle intensywnych wydarzeń politycznych ostatnich dni. Rozmowa zdominowana została przez bezprecedensowy konflikt dyplomatyczny na linii Warszawa–Waszyngton, sprawę aresztowania byłego ministra sprawiedliwości oraz polskie wątki w międzynarodowych skandalach.
Spór o dyplomację i „Nobla dla Trumpa”
Największe emocje wzbudziła decyzja ambasadora USA w Polsce, Thomasa Rose’a, o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Była to reakcja na słowa polskiego polityka, który stwierdził: „Nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa bo na niego nie zasługuje”. Ambasador Rose określił te wypowiedzi jako „oburzające i nieprowokowane obelgi” oraz „haniebne lekceważące i obraźliwe komentarze”.
W obronie marszałka stanął premier Donald Tusk, pisząc: „Panie ambasadorze sojusznicy powinni się szanować a nie pouczać Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo”. Ekspertki w studiu zwróciły uwagę, że postawa ambasadora przypomina styl samego Donalda Trumpa. Prof. Brodzińska-Mirowska zauważyła, że „pan ambasador zabrzmiał jak przedstawiciel Donalda Trumpa a nie państwa sojuszniczego”, co świadczy o tym, że polityką zaczynają rządzić afekty i emocje, a nie racjonalne postępowanie. Magdalena Rigamonti przypomniała również, jak Trump traktuje media, cytując jego słowa do dziennikarzy: „Jesteś straszną dziennikarką Jesteś strasznym dziennikarzem Jesteś brzydka”. Konflikt ten ma również wymiar wewnętrzny, gdyż polska prawica, według komentatorek, wykazuje się w tej sprawie „serwilizmem”, atakując polski rząd zamiast bronić suwerenności kraju.
Rozliczenia krajowe i „Azyl” Zbigniewa Ziobry
Kolejnym kluczowym tematem była decyzja Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, który przychylił się do wniosku o tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Choć poseł PiS przebywa obecnie na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny, prokuratura zapowiedziała wystawienie listu gończego i Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sąd zaznaczył, że w razie zatrzymania Ziobro powinien trafić do zakładu zdrowotnego, co ma związek z jego wcześniejszą chorobą. Magdalena Rigamonti podkreśliła wagę 26 zarzutów stawianych politykowi, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, stwierdzając, że jest to jasny sygnał dla społeczeństwa: „Nie odpuścimy”. Z kolei prof. Brodzińska-Mirowska określiła sprawę jako „przeciągającą się telenowelę”, której siła rażenia może słabnąć, jeśli nie dojdzie do szybkiej egzekucji aresztu. Sytuację komplikuje postawa Viktora Orbána, który najprawdopodobniej zignoruje procedury międzynarodowe.
Cienie przeszłości i współczesne wyzwania geopolityczne
W programie poruszono także temat powołania zespołu analitycznego pod wodzą prokuratora Waldemara Żurka, który ma zbadać polskie wątki w aferze Jeffreya Epsteina. Premier Donald Tusk zasugerował, że w sprawę mogły być zamieszane rosyjskie służby. Magdalena Rigamonti wskazała na postać Wojciecha Fibaka, który pojawia się w plikach Epsteina i którego działalność na styku polityki i salonów towarzyskich powinna zostać prześwietlona.Na koniec rozmówczynie odniosły się do otwarcia igrzysk olimpijskich, krytykując dopuszczenie do nich rosyjskich sportowców. Magdalena Rigamonti nie kryła oburzenia: „Skandal To jest mój mój komentarz Skandal Nigdy tak nie powinno być To tak jakby zaprosić na olimpiadę na igrzyska olimpijskie nazistowskich hitlerowskich przestępców”.
Prof. Brodzińska-Mirowska dodała, że jest to sygnał dla Putina, iż może on robić wszystko bez realnych konsekwencji. W kontekście zagrożenia ze Wschodu przypomniano również raport o rosyjskich obozach koncentracyjnych na terenach okupowanych, gdzie dochodzi do tortur i gwałtów, co czyni „umizgi” niektórych polityków do Putina tym bardziej nagannymi.