W związku z aktami przemocy w szkołach premier Donald Tusk wezwał w trybie pilnym ministrów: Spraw Wewnętrznych i Administracji, Cyfryzacji, Edukacji Narodowej i Zdrowia, a także koordynatora służb specjalnych oraz komendanta głównego Policji, przekazał w czwartek (8 października) rzecznik rządu Adam Szłapka. Tak też się stało. Punktualnie o 13:00 politycy w składzie: Donald Tusk, Krzysztof Gawkowski, Marcin Kierwiński, Barbara Nowacka, Tomasz Siemoniak i gen. Marek Boroń, spotkali się na naradzie.
Premier na wstępie zabrał głos i jak mówił: - To bardzo smutne i tragiczne, że muszę zacząć to dzisiejsze spotkanie od kondolencji i wyrazów wsparcia dla rodziny zmarłej pracownicy szkoły pod Wyszkowem, która zginęła od zadanych ciosów nożem. Mimo starań jej życia nie udało się uratować. Pozostawiła dwójkę dzieci. Już poprosiłem ministrów i szefa KPRM, by bez żadnej zwłoki otoczyć wsparciem rodzinę zmarłej. Jak dodał o należy pamiętać o bohaterstwie dyrektora szkoły i nauczycielki, ze szkoły pod Wyszkowem, którzy obezwładnili napastnika:
- Chciałbym także przekazać najwyższe słowa uznania dla dyrektora szkoły i nauczycielki, jak Państwo wiecie, oboje odnieśli rany, na szczęście niezagrażające ich życiu. Cała Polska powinna usłyszeć o ich bohaterstwie. Nauczyciele nie zawahali się zaryzykować własnego życia, by nie doszło do jeszcze większej tragedii.
Tusk zwrócił uwagę na to, że obecnie widać dramatycznie rosnący trend dotyczący przemocowych zachowań: - Polski do tej pory to nie dotyczyło, ale ten trend jest dramatycznie niepokojący w całej Europie. Nie miejmy złudzeń - bez zdecydowanych działań te sytuacje mogą się powtórzyć.
Jak przyznał bez konkretnych działań takie dramatyczne sytuacje, jak te z miejscowości Leszczydole-Nowinymogą się powtórzyć: - Istnieje ryzyko, to się niesie po Internecie, obawiamy się ponurego fenomenu naśladownictwa, np. aktu samobójstwa, a w tym przypadku aktów terroru. To, że wpływ na to ma krytyczna sytuacja w Internecie, ale też challenge, niezwykła aktywność mediów jeśli chodzi o promowanie przemocy. Niestety, po raz pierwszy mamy do czynienia z nieletnim zabójcą, który miał kask z kamerką, a jego intencją było filmowanie akcji z nożem - przekazał premier.
Przypomnijmy tym tygodniu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. W Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem w czwartek (8 października) doszło do ataku w szkole. Napastnikiem był 15-letni były uczeń placówki; ranne zostały trzy osoby; zmarła 37-letnia pracownica. W środę (7 października) w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne.