- Prezydent Nawrocki od początku kadencji ostro ściera się z rządem, wetując ustawy, blokując nominacje, zgłaszając własne projekty i nie przyjmując ślubowania trójki sędziów TK.
- Aż 76 proc. badanych uważa, że prezydent działa na korzyść PiS, a tylko 24 proc. jest przeciwnego zdania.
- W przypadku Konfederacji 62 proc. respondentów twierdzi, że Nawrocki wzmacnia ugrupowanie Mentzena.
Prezydent sprzyja opozycji?
Prezydenci zwykle mają określone poglądy, ale nie powinni kierować się nimi podczas sprawowania urzędu. Tymczasem Karol Nawrocki od początku kadencji ostro krytykuje rząd koalicji KO–PSL–Polska 2050–Nowa Lewica i regularnie wchodzi z nim w spór. Prezydent wielokrotnie wetował kluczowe ustawy rządu, wstrzymywał nominacje generalskie i blokował powołania na wysokie stanowiska, utrudniając działanie administracji. Nie przyjął także ślubowania trójki sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego, co wywołało kolejny konflikt kompetencyjny. Równocześnie zaczął zgłaszać liczne własne projekty ustaw, często dotyczące obszarów należących do rządu, co politycy koalicji odbierają jako próbę przejęcia inicjatywy. W kuluarach mówi się, że Nawrocki chce stać się liderem całej prawicy i patronem nowego porozumienia w kontekście walki o senacką większość.
KO i PSL wystartują razem w 2027 roku? To badanie może wpłynąć na decyzje partyjnych liderów
Sondaż nie pozostawia złudzeń
Pollster zapytał ankietowanych czy prezydent działa na korzyść Prawa i Sprawiedliwości – tę tezę potwierdza 76 proc. badanych. Z kolei 24 proc. z nas jest przeciwnego zdania.
Na pytanie o sprzyjanie przez prezydenta Konfederacji 62 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco, wskazując, że Nawrocki wzmacnia ugrupowanie Sławomira Mentzena. Tezie o wspieraniu przez Nawrockiego tej partii zaprzecza zaś 38 badanych.
Oba badania przeprowadzono w dniach 7–8 sierpnia na próbie 1022 dorosłych Polaków.