Czas umierać! Janusz Kowalski zaskoczył na wizji! Bulterier Ziobry publicznie pochwalił... Lewicę

Janusz Kowalski nie bez kozery określany jest czasem mocnym mianem „bulteriera Zbigniewa Ziobry”. Ten były wiceminister aktywów państwowych słynie wszak z bezkompromisowych wypowiedzi i trzymania twardego kursu, nawet względem koalicjantów ze Zjednoczonej Prawicy i premiera Mateusza Morawieckiego. Znany z mocno prawicowych i konserwatywnych poglądów poseł dość niespodziewanie pochwalił jednak Lewicę. Co więcej, stało się to na antenie, w programie nadawanym na żywo!

Janusz Kowalski
Autor: Andrzej Lange/SUPER EXPRESS Janusz Kowalski

Janusz Kowalski to jeden z najbardziej radykalnych polityków Solidarnej Polski. To on był też jednym z głównych przeciwników porozumienia z Unią Europejską w sprawie tzw. Funduszu Odbudowy (stosował wówczas nader często hasło "Weto albo śmierć). Po jego podpisaniu przez Mateusza Morawieckiego jedynym komentarzem, jakie zamieścił w sieci, były jedynie trzy kropki sugerujące wymowne milczenie. Duży ubaw miał z niego poseł Lewicy, Tomasz Trela, który napisał:

Najwyraźniej Kowalski nie żywi jednak większego żalu do tegoż posła. Co więcej, podczas środowej wizyty w Polsat News, poseł Solidarnej Polski wprost... skomplementował Trelę i jego formację! Tak, dobrze czytacie, nie ma mowy o pomyłce. Janusz Kowalski szczerze podziękował posłowi Lewicy za jego głosowanie w Sejmie. O co chodzi? - Dziękuję Lewicy i wszystkim klubom opozycyjnym za to, że poparliście bardzo ważną uchwałę w sprawie Nord Stream 2, którą zainicjowała Solidarna Polska i Prawo i Sprawiedliwość. Dziękuję wam za to, bo tak właśnie trzeba działać dla interesów Polski. I chciałbym, żebyście dla cyberbezpieczeństwa również tak działali - powiedział w "Debacie Dnia" Kowalski. Poseł nawiązał do przyjętej przez Sejm we wtorek uchwały w sprawie wezwania rządów państw UE i NATO, w tym szczególnie rządu Republiki Federalnej Niemiec, do podjęcia pilnych działań na rzecz przerwania budowy gazociągu Nord Stream 2.

Express Biedrzyckiej - Tomasz Trela: PiS wydaje pieniądze na głupoty

Goszczący razem z nim w tym odcinku programu Trela przyznał, że "to jest dobra uchwała i dobre stanowisko". - My będziemy to wspierać, ale jak będziecie chcieli ludzi inwigilować, sprawdzać, weryfikować - na pewno nie będzie naszej zgody - dodał jednak po chwili, czym zburzył sielankowy nastrój w studiu. - A pan swoje - wtrącił Kowalski, na co Trela odparł: "Bo ja znam wasze metody".

Sonda
Wierzysz w powstanie koalicji Lewicy i PiS?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki