- Lewica zapowiada spotkanie z premierem, by rozwiązać problem umów śmieciowych, które pozbawiają pracowników podstawowych praw.
- Marszałek Czarzasty krytykuje brak regulacji internetu, zwłaszcza w kontekście pornografii i pedofilii, apelując o natychmiastowe działania.
- Jakie konkretne kroki zaproponuje Lewica w walce z patologiami w sieci i czy uda się przekonać premiera do zmian w prawie pracy?
Włodzimierz Czarzasty wyraził zdecydowany sprzeciw wobec obecnego modelu umów śmieciowych.
- Nie zgadzam się na to, by nadal obowiązywały w takim modelu śmieciówki – podkreślił w rozmowie z Radiem Zet.
Polityk zapowiadał, że Lewica będzie dążyć do ich likwidacji, argumentując, że brak podstawowych praw pracowniczych, takich jak urlopy, zwolnienia lekarskie czy ochrona przed zwolnieniem, jest niedopuszczalny. Badania społeczne wskazują na duże poparcie dla zwiększenia uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy i możliwości zamiany nieuczciwie stosowanych "śmieciówek" na umowy o pracę. Marszałek Sejmu przestrzegł, że brak realizacji tych zmian może skutkować utratą 11 mld złotych, co jest nieakceptowalne dla polskiej gospodarki.
Relacje z prezydentem
Włodzimierz Czarzasty, pytany o ewentualne spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim, stwierdził, że obecnie "nie ma materii" do takiej rozmowy. Marszałek Sejmu ironicznie stwierdził, że nie chce "przeszkadzać" prezydentowi, zwłaszcza w kontekście jego ewentualnych kontaktów z Donaldem Trumpem i ich wpływu na politykę wobec Ukrainy.
Włodzimierz Czarzasty jedzie na Ukrainę! Padnie konkretny termin
Odnosząc się do prezydenckich projektów ustaw, Włodzimierz Czarzasty poinformował, że z 14 złożonych przez prezydenta, 5 jest rozpatrywanych, 1 została odrzucona, 2 skierowano do czytania na posiedzeniu Sejmu, 3 wymagają uzupełnień ze względu na "niechlujne przygotowanie", 1 jest w konsultacjach społecznych, a 1 (o funduszu medycznym) czeka na decyzję o konsultacjach.
Kontrowersje wokół AI
Marszałek Sejmu ostro krytykował brak kontroli nad treściami w internecie, zwłaszcza w kontekście pornografii i pedofilii.
- Sprawa jest ewidentna, tu nie ma sfery dyskusji – mówił.
Polityk wyraził oburzenie z powodu "mody na rozbieranie kobiet, mężczyzn i dzieci" za pośrednictwem algorytmów AI. Włodzimierz Czarzasty nazywał Elona Muska "szaleńcem" za tworzenie modeli AI, które "obrażają i odczłowieczają ludzi". Podkreślił, że państwo, podobnie jak inne kraje UE, musi posiadać instrumenty do opanowania tej sytuacji.
Marszałek Sejmu zaapelował do prezydenta o zrozumienie powagi problemu i sugeruje, by skorzystał z pomocy doradców. Ostrzegł, że w przypadku zawetowania ustawy dotyczącej regulacji internetu, będzie publicznie informował o szansie na walkę z pornografią dziecięcą i pedofilią, która została zaprzepaszczona.
W naszej galerii zobaczysz, jak spędziliśmy dzień z Włodzimierzem Czarzastym: