Czarnek o pracownikach Orlenu: „Dzisiaj są wsadzeni do więzienia z zemsty”
Przemysław Czarnek, były minister edukacji i polityk Prawa i Sprawiedliwości, był gościem „Porannego ringu”. Jednym z tematów rozmowy były rosnące koszty życia, drogie ogrzewanie oraz ceny paliw na stacjach benzynowych. Zapytany o to, w jaki sposób PiS zamierza doprowadzić do obniżenia cen paliw, Czarnek przedstawił zaskakującą propozycję. Nawiązał do działań Orlenu z okresu, kiedy koncernem kierował Daniel Obajtek, i sytuacji osób odpowiedzialnych wówczas za politykę marżową spółki.
– A sposób jest bardzo prosty. Wyciągnąć z więzienia tych, którzy zostali wsadzeni do więzienia za to, że obniżali marżę Orlenu w 2022, 2023 roku i spowodować obniżenie marży Orlenowskiej na cenie netto, na cenie netto – stwierdził polityk PiS.
Na tym jednak nie poprzestał. Czarnek przekonywał, że osoby pracujące przy ustalaniu marż rafineryjnych za prezesury Daniela Obajtka trafiły za kraty, choć – jak twierdził – ich działania były korzystne dla konsumentów.
– Ale siedzą w więzieniu. Da pan wiarę, że ludzie, którzy pracowali w Orlenie nawet do dzisiaj, a którzy za czasów Daniela Obajtka pracowali właśnie w tym dziale i obniżali ceny marży, wysokość marży rafineryjnej Orlenu, dzisiaj są wsadzeni do więzienia z zemsty, z zemsty. Za działalność, która jest absolutnie nieszkodliwa, tylko korzystna dla wszystkich Polaków – mówił Czarnek.
Jak obniżyć ceny paliw? Czarnek wskazuje na marże Orlenu
Zdaniem byłego ministra edukacji sposobem na tańsze paliwo byłoby zmniejszenie marży Orlenu, podobnie jak – według jego oceny – działo się to w okresie kierowania koncernem przez Daniela Obajtka. Czarnek argumentował, że Orlen jako spółka z istotnym udziałem państwa powinien reagować na kryzysy na światowych rynkach paliwowych i ograniczać ich skutki dla kierowców.
Wałęsa pojechał do USA i wygarnął im prosto w oczy. „Nie wiemy, po której stronie stoicie!”
Przekonywał również, że samo obniżenie podatku VAT nie rozwiązuje problemu przedsiębiorców, którzy ponoszą wysokie koszty transportu i prowadzenia działalności gospodarczej.
– Samo tylko obniżenie VAT-u, co nastąpiło znów po wielu apelach z naszej strony, jak pamiętamy, jest oczywiście ulgą dla zwykłych obywateli, jak pan, jak nasi słuchacze, jak ja, ale dla przedsiębiorców nie ma najmniejszego znaczenia, dlatego, że przedsiębiorca i tak VAT odlicza. Natomiast cena netto wzrosła, marża nie spadła – mówił polityk.
W jego ocenie kluczowe jest więc obniżenie ceny netto paliwa, a nie wyłącznie zmniejszanie obciążeń podatkowych.
„Apelujemy o rozsądne działanie, takie, jak robił Daniel Obajtek”
Czarnek ponownie przywołał działania byłego prezesa Orlenu, przedstawiając je jako przykład polityki, do której – jego zdaniem – należałoby powrócić.
– Apelujemy o rozsądne działanie, takie, jak robił Daniel Obajtek i jego ludzie, dzisiaj wsadzeni za to do więzienia – powiedział.
Polityk PiS przekonywał, że Orlen powinien wykorzystywać możliwość kształtowania marż w celu ograniczania kosztów ponoszonych przez obywateli i przedsiębiorców. Jednocześnie zarzucił obecnym władzom kierowanie się chęcią odwetu wobec osób związanych z poprzednim kierownictwem koncernu.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Przemysław Czarnek: