- Politycy koalicji alarmują: Donald Tusk traci "instynkt zabójcy" i rzadziej zabiera głos w kluczowych sprawach.
- Premier jest krytykowany za opieszałe reakcje na afery oraz pozostawianie kryzysów współpracownikom.
- Jego mniejsza aktywność budzi pytania o strategię lub polityczne zmęczenie w obliczu spadających sondaży.
- Czy to świadoma taktyka, czy sygnał rezygnacji? Sprawdź, co naprawdę dzieje się za kulisami rządu.
Jeszcze niedawno Donald Tusk uchodził za polityka, który potrafi szybko przejąć inicjatywę i narzucić przeciwnikom własną narrację. Teraz z jego własnego zaplecza płyną sygnały, że coś się zmieniło. Jak opisuje Wirtualna Polska, część polityków koalicji i osób związanych z rządem ma coraz większe wątpliwości dotyczące aktywności premiera.
Jeden z członków rządu przedstawia powtarzający się – jego zdaniem – schemat: Tuska przez pewien czas nie ma na pierwszym planie, następnie pojawia się na posiedzeniu rządu, organizuje konferencję i ponownie ogranicza publiczną aktywność. Inni rozmówcy WP twierdzą, że premier „stracił ciąg na bramkę”, a nawet że „odechciało mu się walczyć z PiS-em”.
Donald Tusk za mało aktywny? W koalicji narasta frustracja
Wirtualna Polska wskazuje na kilka ostatnich sytuacji, które miały wzbudzić irytację w obozie rządzącym. Po publikacji dotyczącej reakcji instytucji na wtargnięcie rosyjskiej rakiety Donald Tusk zapowiedział szybkie sprawdzenie sprawy. Według portalu tydzień później premier publicznie nie przedstawił zapowiadanych ustaleń.
Kolejne emocje wywołała opisana przez WP sprawa pieniędzy przeznaczonych dla powodzian, z których – według ustaleń portalu – miały korzystać osoby powiązane z działaczką Koalicji Obywatelskiej z Dolnego Śląska. Premier odniósł się do sprawy dzień po publikacji i zapowiedział jej wyjaśnienie. Wcześniej opublikował natomiast w mediach społecznościowych nagranie z planu serialu „Ranczo”, co stało się pretekstem do ataków opozycji.
Jeden z koalicjantów skarży się WP, że nie po raz pierwszy inne ugrupowania tworzące rząd muszą odpowiadać za problemy dotyczące KO. Wcześniej podobne napięcia miały pojawiać się przy sprawie Szpitala Południowego.
„Tusk albo jest tak pewny siebie, albo już odpuścił”
Najmocniejsze są jednak wypowiedzi dotyczące samej pozycji premiera. Część rozmówców portalu ma poczucie, że nie zna strategii Donalda Tuska i kierunku, w którym zamierza on prowadzić obóz władzy.
Tusk albo jest tak pewny siebie, albo już odpuścił. A to błąd, bo władza wciąż jest do utrzymania – mówi Wirtualnej Polsce jeden z rozmówców.
Inny stawia jeszcze ostrzejszą diagnozę: „Donald nie ma już tego instynktu zabójcy. Albo już go nie ujawnia”.
Z kolei jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej przyznaje, że posłowie widują premiera przede wszystkim w Sejmie i czasem na posiedzeniach klubu. Pozostały kontakt z liderem ma się odbywać głównie za pośrednictwem telewizji i mediów społecznościowych.
Sondaże ostrzegają Koalicję Obywatelską
Niepokój pojawia się w momencie, gdy wyniki badań opinii publicznej nie dają rządzącym powodów do spokoju. W niedawnym sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski niemal 60 proc. respondentów negatywnie oceniło pracę gabinetu Donalda Tuska, a zaledwie 3,5 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie pozytywnie”.
Także rozłam w PiS nie przyniósł Koalicji Obywatelskiej wyraźnego przełomu. KO pozostaje pierwszą siłą w części sondaży, jednak przywoływane przez WP badania nie dają obecnej koalicji większości potrzebnej do dalszego samodzielnego rządzenia w obecnym układzie.
Politolog dr Andrzej Anusz ocenia w rozmowie z portalem, że przed premierem jest trudny okres. Jego zdaniem możliwy jest nawet scenariusz, w którym Koalicja Obywatelska wygra wybory, ale nie utrzyma władzy, podobnie jak PiS po wyborach parlamentarnych w 2023 roku.
Co planuje Donald Tusk?
To właśnie pozostaje największą niewiadomą. Mniejsza aktywność premiera może być elementem strategii i przygotowywania się do kolejnego politycznego starcia. Część jego koalicjantów interpretuje ją jednak zupełnie inaczej.
Na początku kadencji Donald Tusk zapowiadał m.in. regularne spotkania z Polakami, podczas których miał mówić o realizacji planów rządu. WP zwraca uwagę, że ostatnie takie spotkania odbywały się w 2024 roku. Premier stosunkowo rzadko udziela również dłuższych wywiadów.
Dlatego pytania pojawiające się dziś w obozie rządzącym dotyczą już nie tylko pojedynczych kryzysów. Politycy zaczynają zastanawiać się, jaką strategię ma Donald Tusk na kolejne miesiące i czy lider Koalicji Obywatelskiej odzyska polityczną ofensywę przed następnymi wyborami.