Tusk, Trump

i

Autor: ART SERVICE / SUPER EXPRESS , AP Photo/Evan Vucci, Archiwum prywatne

Wojna gospodarcza?!

Cła jako broń. Trump atakuje Unię, Tusk odpowiada jednym zdaniem

2025-04-03 8:23

Amerykański prezydent Donald Trump wypowiedział ekonomiczną wojnę całemu światu. Od 5 kwietnia cła wzrosną do minimum 10 proc., a dla Unii Europejskiej – aż do 20 proc.. W odpowiedzi głos zabrał Donald Tusk. Krótko, ale celnie: „Partnerstwo oznacza prawdziwie wzajemne taryfy” – napisał premier. Europa milczy, ale Polska już nie.

„Okradali nas, to żałosne” – Trump rozpętuje celną burzę

Gospodarczy „Dzień Niepodległości”? Tak Donald Trump nazwał swoje nowe rozporządzenie. W emocjonalnym przemówieniu ogłosił, że USA „odzyskują wolność”, a Unia Europejska... musi za to zapłacić!!

– Myślicie o Unii: „bardzo przyjaźni”, a nas okradali. To żałosne. Liczą nas 39 proc., więc damy im 20 proc. cła – grzmiał Trump.– Zakończcie swoje własne cła, znieście bariery, nie manipulujcie swoimi walutami – dorzucił, ostrzegając zagranicznych przywódców, że „będą prosić o wyjątki”.

Na liście produktów objętych wyższym cłem znalazły się m.in. samochody – z nową stawką aż 25 proc.

Sondaż bezlitosny dla polityków. 81 proc. Polaków: „Chcemy debaty”

Donald Tusk nie owija w bawełnę: „Przyjaźń oznacza partnerstwo”

Podczas gdy większość europejskich liderów zachowuje dyplomatyczny ton, Donald Tusk wrzuca do sieci wpis, który błyskawicznie odbija się echem po obu stronach Atlantyku:

– Przyjaźń oznacza partnerstwo. Partnerstwo oznacza prawdziwie wzajemne taryfy. Potrzebne są odpowiednie decyzje - mówił. 

Bez słów o Trumpie. Ale wszystko jasne. To ostrzeżenie, nie deklaracja i polityczna zapowiedź, że Polska nie będzie biernym odbiorcą decyzji zza oceanu. Tusk uderza w samo sedno: przyjaźń nie może być jednostronna.

Europa zaskoczona. Australia, Szwecja, Irlandia reagują. Czy Bruksela się obudzi?

Europejscy przywódcy zaczynają komentować decyzję USA – ale jak na razie unikają języka siły. Premier Szwecji Ulf Kristersson mówi o „wolnym handlu i międzynarodowej współpracy”. Wicepremier Irlandii Simon Harris określa ruch Trumpa jako „godny ubolewania”.

Najostrzej mówi premier Australii: – To nie jest akt przyjaciela – komentuje Anthony Albanese. 

A tymczasem Tusk uderza z innej strony. Nie w Trumpa, ale w fundamenty relacji transatlantyckich. Bo co, jeśli partner nagle staje się agresorem z taryfą w ręku?

Cła Trumpa to nie tylko liczby. To test na niezależność Europy

Wszystko wskazuje na to, że rozpoczyna się nowa wojna – nie militarna, ale gospodarcza. I nie z Chinami. Tym razem to Europa staje się celem. W tle rozgrywają się interesy wielkich koncernów, losy eksportu i kursów walut, ale też polityczny test: kto będzie liderem Zachodu?

Donald Tusk jako jeden z nielicznych nie udaje, że nic się nie dzieje. Jego wpis nie jest tylko tweetem. To sygnał, że Polska nie zamierza się kłaniać, nawet jeśli po drugiej stronie jest Trump.

Poniżej galeria: Oto luksusy prezydenta Trumpa. 

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - Wawrzyniec Konarski | 2025 04 02
Sonda
Czy Europa powinna odpowiedzieć USA własnymi cłami?
Sedno sprawy
P. JASKÓLSKI: Jeszcze raz wezwiemy Ziobrę na przesłuchanie. Język debaty politycznej poszedł za daleko. SEDNO SPRAWY