- Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych twierdzi, że szef BBN Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych i nie może uczestniczyć w posiedzeniach z klauzulą niejawności. Cenckiewicz temu zaprzecza.
- Dobrzyński powołuje się na pismo ABW i podkreśla, że szkolenie Cenckiewicza nie oznacza nadania dostępu do informacji niejawnych. Cenckiewicz z kolei odwołuje się do wyroków WSA uchylających decyzje o cofnięciu mu poświadczeń bezpieczeństwa oraz uprawnień szefa BBN.
- Spór ten nabiera znaczenia w kontekście zbliżającego się posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym mają być omawiane ważne kwestie, a obecność Cenckiewicza i możliwość przekazywania mu niejawnych informacji są kwestionowane.
Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, na platformie X podkreślił, że twierdzenia Sławomira Cenckiewicza są "dezinformacją". Opublikował fragment pisma, z którego wynika, że choć osoba poddana kontrolnemu postępowaniu sprawdzającemu formalnie zachowuje poświadczenie bezpieczeństwa, to faktycznie nie może się nim posługiwać. Dobrzyński zaznaczył, że szkolenie z ochrony informacji niejawnych, w którym uczestniczył szef BBN, było przeznaczone dla kierownika jednostki organizacyjnej w celu zapewnienia ciągłości realizacji zadań BBN, a nie jako nadanie dostępu do informacji niejawnych.
- Jest to tylko szkolenie, a nie przyznanie dostępu do informacji niejawnych. Przywołane wybiórczo przez S. Cenckiewicza przepisy nie prezentują pełnego stanowiska ABW w tej konkretnej sprawie i są przez niego zmanipulowane. Stanowczo podkreślam - Pan Sławomir Cenckiewicz nie posiada dostępu do informacji niejawnych (o czym został przez ABW poinformowany) i nie może brać udziału w spotkaniach objętych klauzulą niejawności – napisał.
W ubiegłym tygodniu minister koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, w TVN24 zapowiedział, że jeśli Sławomir Cenckiewicz będzie obecny na posiedzeniu RBN, nie będzie można przekazywać na nim niejawnych informacji.
Argumenty Cenckiewicza
Sławomir Cenckiewicz, w odpowiedzi na zarzuty, również na platformie X, stanowczo podkreślił, że posiada dostęp do informacji niejawnych. Powołuje się na art. 152 par. p.p.s.a. oraz korzystne dla niego wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), które uchyliły decyzje o cofnięciu poświadczeń bezpieczeństwa wydane przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) i Prezesa Rady Ministrów.
- Z mocy art. 152 par. p.p.s.a. w związku z korzystnymi dla mnie wyrokami WSA posiadam dostęp do informacji niejawnych krajowych i międzynarodowych na podstawie poświadczeń bezpieczeństwa wydanych przez SKW. Wydane przez SKW i Prezesa Rady Ministrów decyzje w przedmiocie cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa WSA wyrokiem z 17 VI 2025 r. uchylił, uznając za niezgodne z prawem. Dlatego te decyzje nie wywołują skutków prawnych i nie mogą być w dalszym ciągu wykonywane przez uniemożliwienie mi dostępu do informacji niejawnych – stwierdził.
Ponowny wniosek Morawieckiego. Chce tajnych obrad ws. Marszałka Sejmu
Dodatkowo, Cenckiewicz podkreśla, że jako kierownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego posiada dostęp do informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone” na mocy ustawy o Ochronie Informacji Niejawnych. Wskazuje, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego prezentuje takie stanowisko w Biuletynie Informacji Publicznej. Potwierdzeniem tego ma być zaświadczenie ABW z 3 lutego 2026 r. o odbyciu szkolenia dotyczącego ochrony informacji niejawnych. Cenckiewicz opublikował również fragment pisma Departamentu Ochrony Informacji Niejawnych ABW z sierpnia 2025 r., z którego wynika, że jako szef BBN jest uprawniony do wydawania upoważnień do informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone” i ma zapewniony dostęp do tych informacji z mocy ustawy.
Posiedzenie RBN
Konflikt wokół dostępu Cenckiewicza do informacji niejawnych ma swoje korzenie w decyzji SKW z 30 lipca 2024 r. o odebraniu mu poświadczenia bezpieczeństwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 17 czerwca 2024 r. uchylił tę decyzję, jednak 5 sierpnia ubiegłego roku Kancelaria Premiera wniosła skargi kasacyjne do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN na 11 lutego na godz. 14. Wśród tematów, które mają być omówione, znalazły się: kwestia programu SAFE, zaproszenie do Rady Pokoju oraz działania państwa mające na celu wyjaśnienie „okoliczności wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Obecność Sławomira Cenckiewicza na tym posiedzeniu, a co za tym idzie możliwość przekazywania niejawnych informacji, pozostaje przedmiotem gorącej debaty i może wpłynąć na przebieg obrad.