Beata Kempa stała się ostatnio obiektem drwin w Europarlamencie. Z europosłanki zakpił m.in. jej kolega z brukselskich ław Łukasz Kohut. - Posłanka Beata Kempa i jej złote myśli - "kobieta może robić karierę w polityce jeżeli jej mąż się zgodzi". Pani Beato proszę podziękować mężowi - bez niego i Jego zgody mój ogląd świata politycznego byłby zdecydowanie mniej wielokulturowy - szydził polityk Wiosny (WIĘCEJ O TYM TUTAJ). Co konkretnie mówiła Beata Kempa podczas wideoczatu? - Warto, abyśmy jako dziewczyny i kobiety się naprawdę angażowały. To jest do poukładania, ale warunek jeden, jeżeli jest mąż, który potrafi pomóc i zaakceptuje to. Bo musi być pełna akceptacja tej drugiej połówki - podkreśliła. - Jeżeli tej akceptacji nie ma i nie będzie, z czego nie czynię zarzutu, to trzeba się zastanowić - dodała wymownie. Sama Beata Kempa najwyraźniej ma farta, bo w politykę angażuje się pełną parą, czyli jej mąż - Pan Waldemar Kempa - raczej nie robi jej wyrzutów. Europosłanka Solidarnej Polski zresztą postanowiła się pochwalić małżonkiem na Twitterze. Każdy mógł zobaczyć, jaki z niego przystojniak.
ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński po odejściu z funkcji prezesa PiS wyjedzie za granicę do pracy?! Pojawiła się możliwość
OBEJRZYJ W NASZEJ GALERII ZDJĘCIA BEATY KEMPY Z MĘŻEM
Ale nie tylko urody męża mogą Beacie Kempie pozazdrościć koleżanki. Jej wpis mówi wszystko! - Dziękuje mojemu Mężowi, że od tylu lat mnie wspiera i zawsze mogę na niego liczyć. Życzę każdemu z Państwa, aby miał przy sobie takiego przyjaciela. Szanuję Go i kocham od ponad 30 lat. Jego zdanie jest i zawsze będzie dla mnie bardzo ważne - zaznaczyła polityk Solidarnej Polski. To się nazywa miłość!