Pacjenci dwoją się i troją, by znaleźć pieniądze na leki, których ceny są bardzo wysokie. Żalą się na system opieki zdrowotnej w Polsce, ale co tam, minister Arłukowicz ma inne zmartwienia na głowie. Właśnie buduje dom, bo wiadomo, że prawdziwy mężczyzna musi mieć syna, zbudować dom i posadzić drzewo. Syna Arłukowicz już ma, teraz czas na dom. I to nie byle jaki, a taki, który będzie miał powierzchnię 250 metrów kwadratowych. Wartość budowy to około 600 000 zł, czyli taka jaka zwykłym pacjentom nawet się nie śniła. Skąd to wiemy? Minister zdrowia złożył niedawno oświadczenie majątkowe za 2014 rok. Wynika z niego, że Arłukowicz żyje jak pączek w maśle. W walucie polskiej zgromadził 128 194,46 zł. Ma też duże mieszkanie (120 metrów kwadratowych) warte 500 000 zł, lokal użytkowy o powierzchni 91,5 metrów kwadratowych waty 570 000 zł oraz działkę o powierzchni 1 345 metrów kwadratowych, która jest warta 470 750 zł. W sumie minister Bartosz Arłukowicz zarobił w 2014 roku krocie! W ramach diety poselskiej 2 316,96 zł, a jako minister zdrowia 170 287,17 zł. Arłukowicz ma też niezłe auto. Posiada BMW 530.
Sprawdź: Chcą wrobić Kukiza?! Palikot też go atakuje. Zemsta?!