- W Sejmie doszło do ostrej wymiany zdań, gdy poseł KO Konrad Frysztak zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego, kwestionując jego stan zdrowia.
- Frysztak zasugerował konieczność badań prezydenta, twierdząc, że "zagraża nie tylko sobie, ale również państwu polskiemu".
- Sprawa nabiera rumieńców w kontekście doniesień o tajemniczym incydencie z kampanii wyborczej, gdy prezydent miał stracić przytomność. Czy to wpłynie na jego pozycję?
W Sejmie doszło do ostrej wymiany zdań po wystąpieniu Konrada Frysztaka. Poseł Koalicji Obywatelskiej zabrał głos w sprawie Karola Nawrockiego i nie szczędził mocnych słów pod adresem prezydenta.
Frysztak nawiązał do wcześniejszych wypowiedzi oraz do doniesień dotyczących wydarzeń z kampanii wyborczej. Z sejmowej mównicy zasugerował, że głowa państwa powinna przejść badania.
Frysztak uderza w Nawrockiego
— Kilka miesięcy temu jedna część sali bardzo oburzyła się, kiedy nazwałem waszego prezydenta, prezydenta PiS-u i Konfederacji, „snusiarzem”. No to chyba czas na przeprosiny, bo sprawa jest naprawdę poważna — mówił Konrad Frysztak.
Po tych słowach poseł KO przeszedł do najostrzejszej części wystąpienia. Stwierdził, że sprawa zdrowia prezydenta nie powinna być pomijana, jeśli może mieć znaczenie dla państwa.
— To jest człowiek, który powinien zostać przebadany, bo zagraża nie tylko sobie, ale również państwu polskiemu — powiedział Frysztak.
Na sali od razu zrobiło się gorąco. Wystąpienie posła wywołało reakcje politycznych przeciwników, ale Frysztak kontynuował.
„Brakowało wam zdrowego rozsądku”
Poseł KO przekonywał, że opinia publiczna ma prawo znać odpowiedzi na pytania dotyczące stanu zdrowia prezydenta. Przy okazji uderzył w środowisko, które poparło kandydaturę Nawrockiego.
— Ja rozumiem, zamach, te wasze wykrzykiwania, pohukiwania. To jest zamach na wasz zdrowy rozsądek, bo wam brakowało go, gdy wskazaliście go jako kandydata. Ten człowiek zagraża nie tylko sobie, ale również Polkom i Polakom i państwu polskiemu — mówił z mównicy.
Słowa Frysztaka szybko stały się jednym z mocniej komentowanych fragmentów sejmowej debaty.
Tło sprawy. Chodzi o kampanię Nawrockiego
Wystąpienie posła KO było związane z doniesieniami dotyczącymi kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. Chodzi o wydarzenia z 15 maja 2025 roku, gdy ówczesny kandydat brał udział w spotkaniach wyborczych w Ząbkowicach Śląskich i Dzierżoniowie.
Według informacji opisywanych przez media miało wtedy dojść do nagłego pogorszenia stanu zdrowia Nawrockiego. Obecny prezydent miał poprosić współpracowników o odprowadzenie go do autokaru, położyć się na tylnym siedzeniu i stracić przytomność.
Opis tej sytuacji pojawił się w książce „Skąd się wziął Karol Nawrocki”, czyli wywiadzie-rzece prof. Andrzeja Nowaka z obecnym prezydentem.
Spór wokół zdrowia prezydenta
Wypowiedź Frysztaka otworzyła kolejny front politycznego sporu wokół Karola Nawrockiego. Poseł KO przekonuje, że pytania o zdrowie głowy państwa są uzasadnione. Z kolei po prawej stronie sali jego słowa wywołały oburzenie.
Sprawa najpewniej będzie miała dalszy ciąg, bo temat zdrowia prezydenta i wydarzeń z kampanii już wcześniej budził duże emocje.