Alarm przy granicy! Myśliwce w powietrzu po ataku dronów na Ukrainę

2026-03-24 18:18

Polskie i sojusznicze lotnictwo zostało uruchomione w reakcji na naloty rosyjskich dronów w zachodniej Ukrainie. Dowództwo Operacyjne RSZ potwierdziło działania obejmujące myśliwce i śmigłowiec oraz najwyższy poziom gotowości systemów obronnych.

Polskie myśliwce poderwan.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Cztery ciemne myśliwce w formacji lotniczej przelatują pod niebem. Każdy myśliwiec ma skrzydła, ogon i widoczne dysze silników, z których wydobywają się smugi kondensacyjne, podświetlone przez słońce znajdujące się za nimi. Niebo jest pokryte warstwą chmur o różnych odcieniach szarości i bieli, z jaśniejszymi fragmentami wskazującymi na źródło światła.
Polityka SE Google News
  • Polskie i sojusznicze lotnictwo rozpoczęło operacje w polskiej przestrzeni powietrznej w odpowiedzi na aktywność rosyjskich dronów Shahed w zachodniej Ukrainie.
  • W ramach prewencji podniesiono gotowość myśliwców, śmigłowców oraz naziemnych systemów obrony powietrznej.
  • To regularne działanie, ponieważ polskie i sojusznicze lotnictwo było już wielokrotnie podrywane w odpowiedzi na rosyjskie ataki na Ukrainę.
  • Celem tych działań jest patrolowanie i eliminowanie potencjalnych zagrożeń, jakie drony mogą stanowić dla polskiej granicy.

Polskie i sojusznicze lotnictwo reaguje na zagrożenie

We wtorek po południu Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o rozpoczęciu operacji w polskiej przestrzeni powietrznej. Decyzja była odpowiedzią na wzmożoną aktywność rosyjskich dronów, które pojawiły się w zachodniej części Ukrainy, w tym nad rejonem Lwowa.

„W związku z aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed w zachodniej części Ukrainy rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” - przekazało Dowództwo.

Myśliwce i systemy obrony w najwyższej gotowości

W ramach działań uruchomiono dostępne środki operacyjne. W powietrzu znalazły się myśliwce oraz śmigłowiec, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania osiągnęły najwyższy poziom gotowości.

„Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę przestrzeni powietrznej, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” - zapewnia w komunikacie Dowództwo.

Regularne działania w związku z nalotami na Ukrainę

To nie pierwszy przypadek takiej mobilizacji. W ostatnich miesiącach polskie oraz sojusznicze lotnictwo wielokrotnie było podrywane w odpowiedzi na masowe ataki Rosji na Ukrainę. Również tego samego dnia, we wtorek rano, podjęto podobne działania po nocnych nalotach.

Głównym zadaniem pilotów jest patrolowanie przestrzeni powietrznej oraz eliminowanie potencjalnego zagrożenia, jakie mogą stanowić drony zbliżające się do granic Polski. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a służby stale analizują rozwój wydarzeń za wschodnią granicą.

OTOKA-FRĄCKIEWICZ I PROF. WIELOMSKI: III WOJNA ŚWIATOWA JUŻ TRWA! TRUMP SIĘ NIE COFNIE! 
Sonda
Czy uważasz, ze wojna na Ukrainie może się zakończyć w 2026 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki