Spis treści
Tusk czeka na wiadomość od prezydenta
Donald Tusk nie ukrywa, że chciałby spotkać się z Karolem Nawrockim. Premier liczy, że rozmowa odbędzie się jeszcze w tym tygodniu. Jak jednak zaznaczył w czwartek w Sejmie, teraz ruch należy do prezydenta.
– Czekam na informację. Tak się umówiliśmy, na SMS-a od prezydenta, bo to on się zadeklarował, że będzie zapraszał – wyjaśnił szef rządu, pytany o termin spotkania.
Pomysł rozmowy w cztery oczy pojawił się po wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Tusk poinformował wówczas, że zaproponował prezydentowi spotkanie, podczas którego obaj mieliby zastanowić się, jak trwale obniżyć napięcie polityczne w kraju.
Spór o Trybunał Konstytucyjny zaostrza konflikt
Jednym z głównych tematów rozmowy ma być sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym. Konflikt wokół TK w ostatnich dniach mocno się zaostrzył. Przedstawiciele grupy sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji poinformowali, że kierującą Trybunałem Konstytucyjnym została Anna Korwin-Piotrowska. Wydała ona zarządzenie dotyczące przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta. Karol Nawrocki przerwał nawet podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Spotkał się z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości, a następnie pojawił się w siedzibie Trybunału. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez Sejm na sędziów TK.
Strony przedstawiają jednak zupełnie odmienne wersje wydarzeń. W sobotnim oświadczeniu Nawrocki mówił o naruszeniu porządku konstytucyjnego i siłowym przejęciu organu państwa. Premier przedstawił inną ocenę sytuacji. W swoim orędziu podkreślał, że nowo wybrani sędziowie mieli prawo rozpocząć pracę, a wcześniej uniemożliwiano im wykonywanie obowiązków.
PSL proponuje zmianę konstytucji
Do rozwiązania sporu chce doprowadzić również PSL. W czwartek Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że jego ugrupowanie przygotowało projekt zmian w konstytucji. Propozycja zakłada m.in. wygaszenie kadencji obecnych sędziów TK i wyłonienie nowego, 15-osobowego składu Trybunału.
Kandydatów na sędziów miałoby się zgłaszać za zgodą prezydenta, a ostatecznego wyboru dokonywałoby Zgromadzenie Narodowe większością trzech piątych głosów. Nowi sędziowie obejmowaliby stanowiska na różne okresy: trzech, sześciu i dziewięciu lat.
Aby projekt zmiany konstytucji mógł zostać złożony, PSL musi zebrać podpisy co najmniej 92 posłów. Na razie nie wiadomo, czy propozycja uzyska poparcie pozostałych ugrupowań.
Prezydent ma przedstawić szczegóły spotkania
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział, że informacje dotyczące spotkania z premierem zostaną przedstawione po powrocie Nawrockiego z czwartkowego spotkania przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji.
Tymczasem przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego nadal odbywają się manifestacje. Uczestniczą w nich m.in. przedstawiciele klubów „Gazety Polskiej”, „Ruchu Obrony Granic” i „Solidarności”. Do protestujących dołączają także politycy opozycji, przede wszystkim PiS.
Czy SMS od prezydenta zakończy się spotkaniem z premierem? Na razie Tusk pozostaje w oczekiwaniu.