Siemoniak uderza w PiS w sprawie Ukrainy. „Plan Rosji”

Tomasz Siemoniak ostro skrytykował polityków PiS i współpracowników Karola Nawrockiego za wypowiedzi dotyczące Ukrainy. Minister koordynator służb specjalnych ostrzega, że przenoszenie sporu historycznego na inne obszary relacji z Kijowem może służyć Rosji.

Tomasz Siemoniak siedzący w ławie poselskiej w Sejmie. O relacjach z Ukrainą przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Tomasz Radzik/SUPER EXPRESS Tomasz Siemoniak
  • Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich eskalują, gdy spory historyczne zaczynają zagrażać kluczowemu wsparciu militarnemu.
  • Minister Tomasz Siemoniak stanowczo oskarża PiS i otoczenie prezydenta o realizację „planu Rosji” poprzez podważanie jedności z Kijowem.
  • Sprawdź, dlaczego minister bije na alarm i kto, jego zdaniem, przekracza niebezpieczną granicę w obliczu rosyjskiej agresji.

Relacje Polski z Ukrainą znów są jednym z najgorętszych tematów w polityce. Spór o historię, Wołyń i decyzje władz w Kijowie coraz mocniej miesza się z dyskusją o bezpieczeństwie i wsparciu wojskowym dla Ukrainy.

Tomasz Siemoniak w programie „Tłit” Wirtualnej Polski nie ukrywał, że bardzo źle ocenia kierunek, w którym idzie część prawicy. Minister koordynator służb specjalnych mówił wprost o politykach PiS i współpracownikach Karola Nawrockiego.

Siemoniak: "O jeden most za daleko"

Zdaniem Siemoniaka można i trzeba rozmawiać z Ukrainą o trudnych sprawach historycznych. Minister zaznaczył jednak, że nie wolno przenosić tego kryzysu na wszystkie obszary współpracy.

- To jest o jeden most za daleko. Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby prowadzić twardą dyskusję o historii, ona jest nieunikniona (…). Natomiast nie można pozwolić na to, żeby rozciągnąć ten kryzys na wszystkie sfery. To jest plan Rosji - ostrzegł Tomasz Siemoniak.

Minister przekonywał, że Rosji zależy właśnie na pogorszeniu relacji Polski z Ukrainą. W jego ocenie doraźna polityczna walka nie powinna uderzać w strategiczne interesy państwa.

„Nie warto psuć relacji”

Siemoniak mówił, że spór z Kijowem nie może prowadzić do kwestionowania pomocy udzielanej Ukrainie. Według niego część polityków zaczyna przekraczać niebezpieczną granicę.

Jak dodał, „doraźne korzyści polityczne nie są warte tego, żeby psuć relacje” z Ukrainą.

Wypowiedź padła w czasie, gdy politycy prawicy coraz ostrzej krytykują rząd za politykę wobec Kijowa. W tle są również donacje wojskowe, rakiety do systemów Patriot i pytania o to, czy prezydent Karol Nawrocki był informowany o działaniach rządu.

Mocne słowa o ludziach prezydenta

Minister odniósł się też do aktywności polityków z Kancelarii Prezydenta. Nie szczędził im krytyki. Jego zdaniem współpracownicy głowy państwa zbyt ostro atakują rząd w sprawach bezpieczeństwa i polityki wobec Ukrainy.

- Nie pamiętam prezydenta, który by miał tak harcujących, tak aktywnych, niekiedy agresywnych politycznie współpracowników - podkreślił Siemoniak. 

Takie słowa pokazują, jak głęboki jest dziś konflikt między rządem a Pałacem Prezydenckim. Spór nie dotyczy już tylko jednej decyzji czy jednego komunikatu. Coraz mocniej zahacza o podstawy polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Rząd zaprzecza zarzutom

Siemoniak zapewnił również, że rząd nie ukrywa przed prezydentem informacji o pomocy udzielanej Ukrainie. To odpowiedź na zarzuty płynące z otoczenia Karola Nawrockiego.

W ostatnich dniach politycy Kancelarii Prezydenta podnosili, że prezydent i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie byli konsultowani w sprawie konkretnych donacji dla Kijowa. Rząd odpowiada, że informacje były przekazywane zgodnie z procedurami.

Ukraina dzieli polską politykę

Jeszcze niedawno wsparcie Ukrainy było jednym z niewielu tematów, przy których większość polskiej sceny politycznej mówiła podobnym głosem. Teraz konsensus coraz wyraźniej pęka.

Siemoniak ostrzega, że najwięcej może na tym zyskać Moskwa. W jego ocenie spór o historię nie powinien niszczyć współpracy z państwem, które broni się przed rosyjską agresją.

Polityka SE Google News
PROF. MARKOWSKI I PRAWDA O AFERZE SZPITALNEJ! „MOŻNA BYŁO ZROBIĆ WIĘCEJ!” | Najsztub Pyta
Sonda
Czy spór o historię powinien wpływać na wsparcie Polski dla Ukrainy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki