Senator Bogdan Pęk nie wystartuje w najbliższych wyborach z list PiS - poinformowała PAP w sobotę rzeczniczka PiS Elżbieta Witek. Co stoi za tą nagłą decyzją? Jak dodała rzeczniczka, powodem jest kompromitujące zdjęcie, które opublikowaliśmy w sobotnim wydaniu Super Expressu. - Zdjęcie jest takie, jak każdy widzi. Nie usprawiedliwiamy tego w żaden sposób. Pan Pęk na pewno nie będzie startował z naszych list. Zdjęcie jest kompromitujące. (...) Nie będziemy udawać, że widzimy na zdjęciu coś innego, niż wszyscy. Na pewno nie będziemy tego usprawiedliwiać. To jest sytuacja, która nie powinna mieć miejsca" - powiedziała PAP Witek.
Losy senatora będą znane po najbliższym posiedzeniu komitetu politycznego, tuż po wakacjach sejmowych. Wtedy będzie można podjąć ewentualną decyzję o wyrzuceniu senatora z szeregów PiS - poinformowała rzeczniczka.
Przypomnijmy, że zdjęcie zostało zrobione 21 lipca po godzinie 23 na korytarzu hotelu sejmowego. Zapytany przez nas senator początkowo tłumaczył, że to wina zasłabnięcia. Po chwili jednak odpowiedź nie była taka jednoznaczna. - Ja tego zdarzenia w ogóle nie pamiętam. Obudziłem się rano w swoim łóżku. To się zdarzyło przed wejściem do mojego pokoju. To było w godzinach późnych. Przypuszczam, że straciłem po prostu kontakt... - wyznał na koniec szczerze senator Bogdan Pęk.