Konferencja Waldemara Żurka
- W dniu dzisiejszym prokurator, z udziałem policji oraz specjalisty biegłego z zakresu informatyki, złożył wizytę w Trybunale Konstytucyjnym. Otrzymał informacje, że zostaną mu udostępnione kopie dokumentów, które są niezbędne do prowadzenia postępowania, ale doszło też do zgrania urządzeń monitoringu w TK - przekazał na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Waldemar Żurek. - Wiąże się to z incydentami, których dopuszcza się, zdaniem prokuratury, pełniący obowiązki prezesa trybunału, pan Bogdan Święczkowski - dodał, gwoli wyjaśnienia.
Zobacz: Tym razem Grzegorz Braun straci immunitet? Grożą mu trzy lata więzienia!
- Widzieliśmy wszyscy próby uniemożliwienia wejścia do Trybunału legalnie wybranym sędziom Trybunału Konstytucyjnego - przekonywał Żurek. Wyjaśnił, że działania w TK miały związek z prowadzonymi śledztwami po złożonych do prokuratury zawiadomieniach. - W ramach tych śledztw prokuratura zbiera materiał dowodowy. Dzisiaj doszło do kolejnego zajęcia tego materiału dowodowego, prokuratura będzie go badać - powiedział.
Komunikat Trybunału Konstytucyjnego
- Prokurator Andrzej Piaseczny wraz z funkcjonariuszami policji przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego i usiłuje dokonać przeszukania siedziby niezależnego organu władzy sądowniczej - przekazano w oficjalnym komunikacie TK. Bogdan Święczkowski podjął decyzję o dobrowolnym wydaniu żądanych dokumentów prokuratorowi Piasecznemu. - Prezes Święczkowski uważa jednocześnie, że najście na Trybunał Konstytucyjny przez prokuratora ma charakter prowokacyjny i wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 128 Kodeksu karnego - czytamy.
Sprawdź: Prezydent dosadnie o Macieju Berku w TK. "To był istny cyrk"
W komunikacie podkreślono, że o dzisiejszej sytuacji został już powiadomiony prezydent Karol Nawrocki.