Tym razem Grzegorz Braun straci immunitet? Grożą mu trzy lata więzienia!

Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosła Grzegorza Brauna. Chodzi o bulwersujące słowa wypowiedziane przez polityka 25 sierpnia bieżącego roku, w których – jak podkreśla prokuratura – „po raz kolejny publicznie zaprzeczał zbrodniom ludobójstwa i mordowaniu ludzi w komorach gazowych w KL Auschwitz-Birkenau”. To już piąty wniosek o uchylenie immunitetu dla Brauna. W tym przypadku grozi mu nawet do trzech lat pozbawienia wolności!

Europoseł Grzegorz Braun z opaską na oku. Na miniaturze Waldemar Żurek. O sprawie immunitetu pisze SE Polityka.
Autor: Super Express (2) Grzegorz Braun

O skierowaniu wniosku do Roberty Metsoli, przewodniczącej Parlamentu Europejskiego, Waldemar Żurek poinformował w piątek na portalu X. W swoim wpisie prokurator generalny stanowczo zaznaczył, że immunitet parlamentarny „nie służy do ochrony kłamców oświęcimskich”. Żurek podkreślił również, że wypowiedzi Brauna „nie mają nic wspólnego ze sprawowaniem mandatu europosła” i stanowią „przestępstwo ścigane z urzędu”. - Każdą kolejną prowokację i każdy przypadek łamania prawa rozliczymy do końca. Prokuratura posiada materiał dowodowy umożliwiający postawienie zarzutów z artykułu 55 ustawy o IPN - napisał Żurek.

Co grozi Grzegorzowi Braunowi?

Zarzuty, z jakimi mierzy się Grzegorz Braun, są niezwykle poważne. Prokurator Generalny Waldemar Żurek jasno wskazał, że za czyn opisany we wniosku o pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Sprawa dotyczy konkretnych wypowiedzi, które padły podczas transmisji w sieci, po wyjściu z przesłuchania 25 sierpnia tego roku. Tego dnia Grzegorz Braun usłyszał od prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie zarzut publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. Chodziło o negowanie Holokaustu oraz istnienia komór gazowych w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady KL Auschwitz-Birkenau.

Zobacz: Radosław Sikorski znów drwi z prezydenta Nawrockiego. "Zanotujmy to"

Mimo powagi zarzutów, polityk Konfederacji wówczas nie przyznał się do winy, choć jednocześnie – co jest istotnym szczegółem – nie negował samych wypowiedzi na ten temat. To oznacza, że nie zaprzeczał, iż takie słowa padły z jego ust, ale nie uznał ich za przestępstwo. 

Galeria poniżej: Pikieta przed rozprawą Grzegorza Brauna 

Sonda
Czy Grzegorz Braun powinien stracić immunitet?
PROF. MIGALSKI: Oswajanie Brauna jest niebezpieczne

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki