Rzą– Podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem związanym z pedofilią w USA – powiedział premier. d reaguje na ujawnione dokumenty
Donald Tusk poinformował, że rząd zdecydował o rozpoczęciu formalnych działań po analizie najnowszych materiałów opublikowanych w Stanach Zjednoczonych.
– Podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem związanym z pedofilią w USA – powiedział premier, cytowany przez PAP.
Jak zaznaczył, sprawa wzbudziła ogromne zainteresowanie zarówno opinii publicznej, jak i członków rządu, właśnie ze względu na możliwe powiązania z Polską.
Książę miał romans z Maxwell, a księżna z Epsteinem?! Odkryto listy miłosne
– To jest sprawa zupełnie bez precedensu. Zajmuje uwagę polskiej opinii publicznej i ministrów ze względu na wątki czy ślady polskie w całej tej historii – dodał.
„Organizator szatańskiego kręgu”
Szef rządu w ostrych słowach odniósł się do postaci Epsteina i skali ujawnionych przestępstw. W jego ocenie mamy do czynienia z jedną z najbardziej wstrząsających afer ostatnich dekad.
– Mówimy o człowieku, który był organizatorem szatańskiego kręgu, w którym dochodziło do krzywdzenia dzieci – podkreślił Tusk.
Premier zapewnił, że polskie służby są gotowe do współpracy z partnerami zagranicznymi i zrobią wszystko, by wyjaśnić ewentualne powiązania z naszym krajem.
Możliwe śledztwo i rola służb
Według zapowiedzi szefa rządu, specjalny zespół ma w pierwszej kolejności przeanalizować dokumenty, zeznania oraz materiały procesowe z USA. Dopiero na tej podstawie zapadnie decyzja o dalszych krokach.
– Jeśli pojawią się jakiekolwiek wiarygodne przesłanki, nie zawahamy się uruchomić procedur śledczych – zapowiedział premier.
Nie wykluczył, że w prace zespołu zostaną włączone służby specjalne, prokuratura oraz eksperci od przestępczości międzynarodowej.
„Nie ma miejsca na relatywizowanie”
Donald Tusk stanowczo sprzeciwił się próbom bagatelizowania afery i wykorzystywania jej do politycznych rozgrywek.
– Każdy przyzwoity człowiek powinien wykluczać jakiekolwiek relatywizowanie pedofilii. To jest zbrodnia przeciwko dzieciom – mówił.
– Nie ma miejsca na usprawiedliwianie, na mówienie, że „to nic strasznego”. Kto będzie próbował na tym robić politykę, straci dobre imię na całe życie – dodał.
Premier podkreślił również, że państwo ma obowiązek nie tylko ścigać sprawców, ale także zapewnić wsparcie ewentualnym ofiarom.
Dlaczego sprawa jest ważna dla Polski?
Ujawnione w USA dokumenty pokazują skalę międzynarodowych kontaktów Epsteina. Wśród tysięcy stron akt pojawiają się nazwiska, maile i zapisy spotkań z osobami z różnych krajów, w tym również z Polski.
Rząd chce ustalić:
- czy którykolwiek z polskich obywateli był uwikłany w przestępczą działalność,
- czy doszło do naruszenia prawa na terytorium RP,
- czy istnieje potrzeba wszczęcia krajowego postępowania.
Jak podkreślają przedstawiciele rządu, samo pojawienie się nazwiska w dokumentach nie oznacza winy, ale wymaga rzetelnego sprawdzenia.
Poniżej galeria zdjęć Jeffreya Epsteina