Premier Tusk reaguje na aferę Epsteina. „Będzie analiza i możliwe śledztwo”

2026-02-03 12:21

Premier poinformował, że rząd podjął decyzję o powołaniu specjalnego zespołu analitycznego w związku ze skandalem w Stanach Zjednoczonych dotyczącym pedofilii. Jak przekazała PAP, nie jest wykluczone również rozpoczęcie oficjalnego śledztwa. Na razie nie podano szczegółów ani zakresu planowanych działań.

Donald Tusk

i

Autor: AP Photo/ Associated Press Donald Tusk

Rzą– Podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem związanym z pedofilią w USA – powiedział premier. d reaguje na ujawnione dokumenty

Donald Tusk poinformował, że rząd zdecydował o rozpoczęciu formalnych działań po analizie najnowszych materiałów opublikowanych w Stanach Zjednoczonych.

– Podjęliśmy decyzję o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem związanym z pedofilią w USA – powiedział premier, cytowany przez PAP.

Jak zaznaczył, sprawa wzbudziła ogromne zainteresowanie zarówno opinii publicznej, jak i członków rządu, właśnie ze względu na możliwe powiązania z Polską.

Książę miał romans z Maxwell, a księżna z Epsteinem?! Odkryto listy miłosne

– To jest sprawa zupełnie bez precedensu. Zajmuje uwagę polskiej opinii publicznej i ministrów ze względu na wątki czy ślady polskie w całej tej historii – dodał.

„Organizator szatańskiego kręgu”

Szef rządu w ostrych słowach odniósł się do postaci Epsteina i skali ujawnionych przestępstw. W jego ocenie mamy do czynienia z jedną z najbardziej wstrząsających afer ostatnich dekad.

– Mówimy o człowieku, który był organizatorem szatańskiego kręgu, w którym dochodziło do krzywdzenia dzieci – podkreślił Tusk. 

Premier zapewnił, że polskie służby są gotowe do współpracy z partnerami zagranicznymi i zrobią wszystko, by wyjaśnić ewentualne powiązania z naszym krajem.

Możliwe śledztwo i rola służb

Według zapowiedzi szefa rządu, specjalny zespół ma w pierwszej kolejności przeanalizować dokumenty, zeznania oraz materiały procesowe z USA. Dopiero na tej podstawie zapadnie decyzja o dalszych krokach.

– Jeśli pojawią się jakiekolwiek wiarygodne przesłanki, nie zawahamy się uruchomić procedur śledczych – zapowiedział premier. 

Nie wykluczył, że w prace zespołu zostaną włączone służby specjalne, prokuratura oraz eksperci od przestępczości międzynarodowej.

„Nie ma miejsca na relatywizowanie”

Donald Tusk stanowczo sprzeciwił się próbom bagatelizowania afery i wykorzystywania jej do politycznych rozgrywek.

– Każdy przyzwoity człowiek powinien wykluczać jakiekolwiek relatywizowanie pedofilii. To jest zbrodnia przeciwko dzieciom – mówił.

– Nie ma miejsca na usprawiedliwianie, na mówienie, że „to nic strasznego”. Kto będzie próbował na tym robić politykę, straci dobre imię na całe życie – dodał.

Premier podkreślił również, że państwo ma obowiązek nie tylko ścigać sprawców, ale także zapewnić wsparcie ewentualnym ofiarom.

Dlaczego sprawa jest ważna dla Polski?

Ujawnione w USA dokumenty pokazują skalę międzynarodowych kontaktów Epsteina. Wśród tysięcy stron akt pojawiają się nazwiska, maile i zapisy spotkań z osobami z różnych krajów, w tym również z Polski.

Rząd chce ustalić:

  • czy którykolwiek z polskich obywateli był uwikłany w przestępczą działalność,
  • czy doszło do naruszenia prawa na terytorium RP,
  • czy istnieje potrzeba wszczęcia krajowego postępowania.

Jak podkreślają przedstawiciele rządu, samo pojawienie się nazwiska w dokumentach nie oznacza winy, ale wymaga rzetelnego sprawdzenia.

Poniżej galeria zdjęć Jeffreya Epsteina

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - Prof. Markowski
Sonda
Czy Polska powinna zbadać wątki z akt Epsteina dotyczące Polaków?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki