Obajtek chwalił swoją decyzję, ale dostał cios z własnego obozu! Kowalski ostro o sprzedaży Lotosu

2026-10-29 11:09

Daniel Obajtek broni swojej decyzji dotyczącej sprzedaży części aktywów Lotosu saudyjskiemu koncernowi Saudi Aramco. Tymczasem krytyka przyszła z nieoczekiwanej strony – od posła Janusza Kowalskiego, związanego wcześniej z tym samym obozem politycznym. Na tę wymianę zdań zwrócił uwagę minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w „Porannej rozmowie” RMF FM. Przywołał ocenę Kowalskiego, według której transakcja nie była żadną repolonizacją, lecz prywatyzacją na warunkach niekorzystnych dla Polski.

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w okularach. O sporze wokół sprzedaży Lotosu przeczytasz na SE Polityka.
Autor: ART SERVICE / Super Express

Obajtek broni swojej decyzji. Kowalski uderza w transakcję z Saudi Aramco

Sprawa przyszłości aktywów Saudi Aramco w Polsce ponownie wywołuje polityczne emocje. W ostatnich tygodniach pojawiły się spekulacje dotyczące możliwych zmian w europejskiej strategii saudyjskiego koncernu, który stał się udziałowcem Rafinerii Gdańskiej w wyniku transakcji związanej z połączeniem Orlenu i Lotosu.

Do sprawy odniósł się w „Porannej rozmowie” RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Pytany o przyszłość Saudi Aramco w Polsce przyznał, że wiele mówi się o możliwych decyzjach koncernu, ale polskie władze nie otrzymały jeszcze oficjalnych informacji o jego planach.

– My nie mamy żadnego oficjalnego stanowiska Saudi Aramco co do ich planów – zaznaczył. Minister zwrócił jednak uwagę na polityczną dyskusję, która rozgorzała wokół decyzji podejmowanych przez Daniela Obajtka, gdy kierował Orlenem.

– Wczoraj było dużo emocji, bo pan prezes Obajtek się wypowiedział na temat tego, jaka to była super decyzja, kiedy ją podejmował, ale bardzo mi się, że tak powiem, spodobała kontra, która poszła ze strony posła Kowalskiego – mówił Balczun.

„To nie była żadna repolonizacja”. Balczun przywołuje słowa Kowalskiego

Najbardziej zaskakującym elementem tej dyskusji jest stanowisko Janusza Kowalskiego. Polityk, który w przeszłości pełnił funkcję wiceministra aktywów państwowych w rządzie Zjednoczonej Prawicy, krytycznie ocenił transakcję z Saudi Aramco. Balczun nie ukrywał, że ta wypowiedź zwróciła jego szczególną uwagę.

Przypomniał, że Kowalski wywodzi się z tego samego obozu politycznego, który odpowiadał za połączenie Orlenu i Lotosu. – Z podobnej partii, nawet był wicemistrem aktywów państwowych. W związku z tym powiedział, że to nie była żadna repolonizacja, tylko prywatyzacja i to na warunkach absolutnie niekorzystnych dla Polski – relacjonował minister w RMF FM.

To istotny głos w sporze o jedną z najważniejszych transakcji przeprowadzonych w polskim sektorze paliwowym za czasów rządów PiS. Wypowiedź Kowalskiego, przytoczona przez Balczuna, stoi w wyraźnej sprzeczności z pozytywną oceną transakcji prezentowaną przez Daniela Obajtka.

Minister aktywów państwowych nie przesądzał jednak, jak ostatecznie należy ocenić samą transakcję. Podkreślił natomiast, że określenie „repolonizacja” może być różnie rozumiane.

– To słowo repolonizacja może mieć różne znaczenia – zauważył.

Co dalej z Saudi Aramco? Rząd obserwuje sytuację

Spór o decyzje Obajtka nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście doniesień o możliwych zmianach w strategii Saudi Aramco. Prowadzący rozmowę zapytał Balczuna, dlaczego Saudyjczycy mieliby rozważać sprzedaż biznesu, który – jak wskazał dziennikarz – przynosi im 500 mln zł zysku. Minister tłumaczył, że ewentualne decyzje mogą wynikać z globalnej strategii koncernu, warunków prowadzenia działalności oraz regulacji obowiązujących w Unii Europejskiej.

– Nie, tego to na pewno się nie przestraszyli, natomiast to jest kwestia warunków prowadzenia biznesu i regulacji unijnych. Z tej perspektywy patrzą na swoje aktywa, które mają w Polsce. Dlatego naszym zadaniem jest zabezpieczenie interesów Polski – mówił, odpowiadając również na pytanie o podatek od nadzwyczajnych zysków.

Balczun zapewnił, że państwo nie zamierza biernie przyglądać się ewentualnym zmianom właścicielskim. – My będziemy bardzo uważnie przyglądali się strategii Saudi Aramco i na pewno państwo tutaj nie może być bierne, ale też rynek będzie się przyglądał – podkreślił.

A jeśli Saudyjczycy sprzedadzą udziały Rosjanom? Minister odpowiada

W rozmowie padło również pytanie o możliwość sprzedaży aktywów Saudi Aramco rosyjskiemu inwestorowi. Balczun zapewnił, że polskie państwo dysponuje instrumentami prawnymi pozwalającymi reagować na tego rodzaju sytuacje. – Mamy instrumenty, które wpływają na to. Są dwie ustawy, które regulują kwestie sprzedaży tego typu aktywów i tak jak dyskutujemy o TVN, tak samo w tym w tej materii musimy dyskutować – stwierdził.

Minister podkreślił, że w odpowiednim momencie jego resort ma obowiązek podjęcia działań wynikających z przepisów prawa. Zwrócił również uwagę, że ewentualne decyzje dotyczące Saudi Aramco mogą wymagać uwzględnienia stanowiska Komisji Europejskiej.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki