To menadżer restauracji "Sowa & Przyjaciele" sprowadził do lokalu polityków?

2014-06-17 16:09

Menadżer restauracji, w której doszło do nielegalnego podsłuchu został zatrzymany w poniedziałek. Zarzutów karnych jeszcze nie usłyszał, ale - według relacji mediów - ABW podejrzewała, że może mieć udział w aferze. Jaki?

Jak ustaliło TVN24.pl zatrzymany przez ABW Łukasz N. wcześniej pracował w innej, popularnej wśród elity władzy restauracji Lemongrass. Jeszcze dwa lata temu ta restauracja była prawdziwym przebojem wśród najważniejszych osób w państwie. W mediach często pojawiały się materiały opisujące min. wizyty w niej premiera Donalda Tuska z Januszem Palikotem czy z Radosławem Sikorskim.

Jak informuje Newsweek, gdy Łukasz N. zmienił pracę i przeszedł do restauracji Roberta Sowy, wysyłał SMS do polityków i zapraszał do nowego lokalu.

- Rozsyłał esemesy, że przeniósł się tam z restauracji Lemongrass i że wszystkich zaprasza do wypróbowania tamtejszej kuchni. To on rezerwował salę VIP dla takich osób jak Elżbieta Bieńkowska czy Sławomir Nowak – powiedział w rozmowie z tygodnikiem anonimowy informator.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki