Kulisy przejęcia TVP przez nową władzę. Poznaliśmy wiele szczegółów akcji przy Woronicza!

Koronkowa akcja, czy siłowe rozwiązanie? Zdania na temat przejmowania Telewizji Polskiej przez nową władzę są skrajne. Pomijając kwestie prawne, które stanowią główną oś tego sporu, naświetlimy to co działo się w potężnym gmachu przy ulicy Woronicza.

W TVP szok! Tego nikt się nie spodziewał. Marek Czyż: Dziś nie będzie Wiadomości
Autor: Super Express W TVP szok! Tego nikt się nie spodziewał. Marek Czyż: Dziś nie będzie "Wiadomości"

Już kilka dni po wyborach parlamentarnych media rozpisywały się o możliwym kształcie przyszłego rządu. Bartłomiej Sienkiewicz był typowany jak się okazało słusznie, na szefa resortu kultury. Z naszych informacji wynika, że już wtedy do polityka KO odezwali się pierwsi ludzie z Woronicza, którzy odegrali w środę decydującą rolę. - Po decyzji politycznej okazało się, że przejęty został blok emisyjny. Dyrektor, który sprawował kontrolę zaczął nagle wykonywać polecenia nowych władz. To samo stało się z ochroną budynku. – słyszmy od jednego z pracowników TVP. Wiceminister kultury Joanna Scheuring Wielgus (51 l.) była w TOK FM pytana o ocenę tych wydarzeń - Na razie wszystko idzie zgodnie z planem Tu nie ma samowolki. Wszystko konsultujemy z prawnikami – zapewniała.

Inaczej wyglądało to z perspektywy Samuela Pereiry (35 l.), kierującego TVP Info. - Miałem wrażenie, że to jakiś najazd. Policja pilnowała emisji materiału Marka Czyża (55 l.). Nie wpuszczali pracowników ani posłów – mówi Pereira. O tym jak przygotowana była akcja przejęcia telewizji świadczy też fakt, że już w środę niektórzy pracownicy TVP otrzymali pisma zwalniające ich z obowiązku świadczenia pracy. Szybko odpowiedzieli kierownictwu Biura Zarządzania Kapitałem Ludzkim, że „traktują je jako nieistniejące”.

W budynkach TVP cały czas przebywają posłowie PiS i z naszych informacji wynika, że zostaną tam co najmniej do świąt. Nowe władze ciągle nie kontrolują w pełni państwowej telewizji. Widzieliśmy wiadomości mailowe, w których poszczególni pracownicy w bardzo obcesowy sposób wzywani są do wykonywania poleceń w sprawie przepustek, czy sygnału TVP Info. PiS zapowiada kolejne protesty w tej sprawie.

Wieczorny Express - Bąkowicz Jankowski
Listen on Spreaker.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki