Gawkowski reaguje na serię fałszywych zgłoszeń
Po serii fałszywych alarmów, które w ostatnich dniach wywołały interwencje służb, głos zabrał Krzysztof Gawkowski. Polityk opublikował wpis, w którym odniósł się zarówno do pracy służb, jak i do narastającej fali komentarzy wokół całej sprawy. Przekazał, że państwo prowadzi działania mające ustalić osoby odpowiedzialne za fałszywe zgłoszenia.
„Obecnie służby państwa intensywnie pracują nad identyfikacją osób odpowiedzialnych za serię fałszywych zgłoszeń o zagrożeniach. Sprawcy poniosą konsekwencje” — napisał.
„Robienie z tego polityki” działa na korzyść sprawców
W dalszej części wpisu Gawkowski zaapelował, by nie nakręcać teorii spiskowych wokół działań służb. Jak ocenił, podważanie ich wiarygodności może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego i pomóc osobom, które stoją za fałszywymi alarmami.
„To dobry moment, by powiedzieć jasno: rozpowszechnianie teorii spiskowych i podważanie wiarygodności działań służb działa wyłącznie na korzyść prowokatorów” — stwierdził.
„Robienie z tego polityki, to realna realizacja intencji przestępców” — napisał Gawkowski.
To jedna z najmocniejszych ocen, jakie padły po ostatnich fałszywych alarmach. Jasno sugeruje, że osoby wywołujące chaos mogą liczyć właśnie na to, że po interwencjach służb rozpocznie się publiczna awantura, wzajemne oskarżenia i podważanie zaufania do państwa.
„Tak działa odpowiedzialne państwo”
Gawkowski odniósł się również do samego obowiązku reagowania przez służby. Podkreślił, że policja i straż pożarna nie mogą ignorować zgłoszeń, jeśli istnieje choćby możliwość zagrożenia zdrowia lub życia.
„Policja i straż pożarna mają obowiązek sprawdzić każde zgłoszenie, jeśli istnieje choćby ryzyko zagrożenia zdrowia lub życia. Tak działa odpowiedzialne państwo” — zaznaczył.
W ten sposób polityk broni logiki działania służb w sytuacjach alarmowych. Nawet jeśli zgłoszenie później okazuje się fałszywe, w momencie jego przyjęcia służby muszą traktować je poważnie. Zwłaszcza wtedy, gdy mowa jest o możliwym zagrożeniu życia.
Gawkowski ostrzega przed fake newsami
Na końcu wpisu Gawkowski zaapelował o ostrożność w rozpowszechnianiu informacji. Według niego dezinformacja wokół takich zdarzeń może destabilizować bezpieczeństwo publiczne i wzmacniać chaos.
„Dezinformacja i fake newsy destabilizują bezpieczeństwo publiczne, wprowadzają niepewność. Nie pomagajmy tym, którzy chcą wywołać chaos. Weryfikujmy informacje, sprawdzajmy źródła” — napisał.
Jego wpis wpisuje się w szerszą reakcję państwa na serię fałszywych zgłoszeń. Gawkowski akcentuje przede wszystkim dwa elementy: konieczność ustalenia sprawców oraz potrzebę ostrożności w komentowaniu działań służb. Jak wynika z jego słów, w takich sytuacjach stawką nie jest tylko pojedyncza interwencja, ale również zaufanie do instytucji i poczucie bezpieczeństwa obywateli.