Wystosował w tej sprawie pismo do ministra środowiska o zakazie wejścia do lasów.
"(...) Poważne zastrzeżenia budzi prawne umocowanie zakazów wstępu do lasów i parków narodowych, a w tym – legitymacji Generalnego Dyrektora Lasów Państwowych oraz dyrektorów parków narodowych do ich ustanowienia. Rzecznik uważa też, że w świetle funkcjonujących już prawnych rozwiązań przyjętych przez władze państwowe w związku z zapobieganiem i zwalczaniem Covid - 19, zakazy te są zbyt daleko idące, a przez to godzą w prawa i wolności obywatelskie podlegające ochronie konstytucyjnej" - pisze Bodnar w długim piśmie do ministra Michała Wosia, który niedawno przeszedł zakażenie koronawirusem.
Bodnar wskazuje, że przepisy wprowadzone ustawą z 2 marca, dotyczącej szczególnych rozwiązaniach, dotyczących walki z koronawirusem nie mogą stanowić podstawy prawnej dla odebrania obywatelom dostępu do dóbr naturalnych, jakimi są lasy i parki narodowe.
"Nierozsądne zachowania jednych obywateli, nie mogą jednak prowadzić do ustanawiania ograniczeń dla wszystkich, tym bardziej jeśli idzie o korzystanie z podstawowych praw i wolności, takich jak wolność poruszania się, prawo do korzystania ze środowiska, jak i dbałości o własne zdrowie – także psychiczne. Nie można też uznać słuszności wprowadzania nowych, dalej idących zakazów prawnych (jak zakaz wejścia do lasu i parku narodowego) w sytuacji, gdy już istniejące (zawarte w rozporządzeniu w sprawie Covid - 19) nie odnoszą spodziewanego rezultatu, choć potencjalnie mogą być skutecznie egzekwowane przez władze państwowe" - pisze dalej Bodnar i zwraca się do ministra o uchylenie obowiązujących przepisów.