- Prezydent Karol Nawrocki odwołał swoją wizytę w Słowenii, gdzie miał uczestniczyć w spotkaniu prezydentów państw UE, z powodu eskalacji sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego.
- Głównym punktem zapalnym jest status sędziego Macieja Berka: mimo złożenia ślubowania w Sejmie i w Kancelarii Prezydenta, prezes TK Bogdan Świeczkowski oświadczył, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania bez opinii prezydenta.
- Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, nazwał działania związane z wprowadzeniem sędziów do TK "bezprawnym i brutalnym naciskiem na sam TK", łącząc je z zawisłym sporem kompetencyjnym między prezydentem a Sejmem dotyczącym ślubowania sędziów.
Wydarzenia, które doprowadziły do tej decyzji, miały miejsce w środę. Maciej Berek, wybrany we wrześniu na sędziego TK, złożył rano w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”. Następnie, w formie pisemnej, z poświadczonym notarialnie podpisem, złożył rotę ślubowania w Kancelarii Prezydenta RP.
Później Maciej Berek wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Tam odbył rozmowę z prezesem TK Bogdanem Świeczkowskim. Prezes Trybunału poinformował następnie, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania. Warunkiem dopuszczenia do pełnienia obowiązków sędziego ma być uzyskanie opinii prezydenta w sprawie jego ślubowania. W środę wieczorem rzecznik prezydenta poinformował, że prezydent Nawrocki przybył do siedziby TK.
Reakcja Kancelarii Prezydenta
W środowym wieczornym oświadczeniu dotyczącym sytuacji w TK, szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, wyraził stanowcze zaniepokojenie. Przypomniał, że jeszcze w kwietniu bieżącego roku do Trybunału Konstytucyjnego trafił wniosek prezydenta o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem w sprawie ślubowania wcześniej wybranych czworga sędziów TK.
Zbigniew Bogucki zabrał głos ws. ruchu prezydenta. Chodzi o TK
- Mając na uwadze zawisłość sporu kompetencyjnego zainicjowanego przez prezydenta, dzisiejsze działania przy użyciu służb podległych MSWiA, mające wprowadzić o TK osoby, które nie dopełniły pełnego procesu objęcia urzędu sędziego TK, bo - jako żywo - nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta RP, należy także odczytywać jako bezprawny i brutalny nacisk na sam TK - ocenił Zbigniew Bogucki - Bezprecedensowe jest, żeby władza wykonawcza w czasie, kiedy TK ma zająć się rozstrzygnięciem sporu między prezydentem, a Sejmem reprezentowanym przez marszałka Sejmu, to władza wykonawcza używa siły i służb po to, żeby wywierać bezprawny nacisk na niezawisłych i niezależnych sędziów TK, którzy podlegają tylko konstytucji - dodał.
Uzasadnienie decyzji
Decyzja o odwołaniu wizyty prezydenta w Słowenii została podyktowana powagą zaistniałej sytuacji politycznej i konstytucyjnej w Polsce.
- W związku z tą sytuacją, która miała miejsce dziś, a która swoje korzenie ma od wielu miesięcy, prezydent uznał ze względu na powagę tej sytuacji, że odwoła swoją wizytę w spotkaniu prezydentów państw UE, która jutro i pojutrze odbędzie się w Słowenii - podkreślił.
W naszej galerii zobaczysz Karola Nawrockiego na strzelnicy: