Sobotnie blokowanie stacji benzynowych zaszkodzi co najwyżej innym kierowcom. "Zły Świetlik"

"Bardziej prawdopodobne wydaje się to, że protest niespecjalnie zaszkodzi samemu Orlenowi. Za to utrudni życie tysiącom ludzi udającym się na rodzinne wyjazdy na weekend, pracujących w transporcie, na taksówkach, dowożących posiłki na zamówienie, karetkom pogotowia. Istnieje nawet ryzyko, że gdzieniegdzie to inni kierowcy, równie wkurzeni, a nie policja, zakończą te protesty w sposób gwałtowny. Czego oczywiście nikomu nie życzę" - napisał Świetlik.

Zielona fala zatrzymała pieszych i samochody
Autor: Marcin Wziontek/SE

Sobotnie blokowanie stacji benzynowych utrudni życie wszystkim, nikomu nie pomoże. No może Putinowi.

W drugiej połowie ubiegłego stulecia amerykańscy pacyfiści protestowali przeciwko zbrojeniom. Oczywiście w swoim kraju. Szczególnie istotny był dla nich postulat rozbrojenia atomowego. Oczywiście realizacja tych pomysłów sprawiłaby, że natychmiast zaczęłaby się wojna, a potem Związek Radziecki zajął to co zostało z USA. Dlaczego, skoro to było oczywiste, pacyfiści robili, jak robili? Często podkreśla się inspirację sowieckich służb, agenturę i tym podobne. To też prawda, ale jest też ona taka, że znakomita większość zaangażowanych w ruch pacyfistyczny wówczas osób robiła to nawet nie z żadnej „świętej naiwności”, a z głupoty, która – jak pisał niemiecki poeta von Logau – gdyby ból sprawiała, krzyk rozniósłby się po wszystkich domach. Obserwując zapowiedzi protestów paliwowych, które mają odbyć się w sobotę na stacjach Orlenu mam wrażenie, że mamy powtórkę z rozrywki.

Jak tłumaczą protestujący, zamierzają w ten sposób walczyć z drożyzną paliwową. W związku z tym będą stawiać samochody przy dystrybutorach, tankować za kilka złotych, a potem iść na stację i kupować kawę i blokować innych. Niestety, a szkoda, nie tłumaczą, co ma dać ich protest. Czy przekonają tym tak panów Obajtka, Morawieckiego i Kaczyńskiego, że benzyna w Polsce jest za droga, iż ci przeproszą Władimira Putina, odetną się od Ukrainy, wygnają uchodźców, wystąpią z NATO i UE i jeszcze zaproszą do Legnicy na nowo wojska rosyjskie? Wtedy na pewno dostaniemy tanią ropę i stanieje, ale wydaje się to mało prawdopodobne.

Express Biedrzyckiej 08.06 (Krzysztof Śmiszek, Andrzej Byrt) Sedno Sprawy: Krzysztof Sobolewski

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki