- Aleksander Kwaśniewski zdecydowanie prowadzi w rankingu prezydentów, uznawany za symbol pojednania i profesjonalizmu, z silnym wsparciem liberalno‑lewicowego elektoratu.
- Eksperci podkreślają jego charyzmę oraz rolę Jolanty Kwaśniewskiej w budowaniu pozytywnego wizerunku pary prezydenckiej.
- Na dalszych miejscach znaleźli się Karol Nawrocki, Lech Kaczyński, Lech Wałęsa, Andrzej Duda, Bronisław Komorowski i Wojciech Jaruzelski, przy czym aż 24 proc. badanych nie potrafiło wskazać żadnego wzorca prezydentury.
Sondaż - najlepsi prezydenci
Na zdecydowanym prowadzeniu w rankingu prezydentów plasuje się Aleksander Kwaśniewski, który sprawował urząd przez dwie kadencje w latach 1995–2005. Kwaśniewski pozostaje dla wielu symbolem prezydentury potrafiącej budować mosty i łagodzić podziały, co w dzisiejszym, ostro spolaryzowanym krajobrazie wywołuje wyraźny sentyment. – Kwaśniewski miał charyzmę, osobowość i był profesjonalistą, czyli miał cechy, których nie mieli inni prezydenci. Warto zwrócić uwagę, że w odróżnieniu od następców, nie miał skończonych studiów, co nie przeszkadzało mu zrobić kariery politycznej – mówi politolog, prof. Kazimierz Kik (79 l.).
Dr Sergiusz Trzeciak, specjalista ds. marketingu politycznego, zauważa, że odsetek Polaków, którym mają sentyment do prezydentury Kwaśniewskiego, pokrywa się z elektoratem liberalno-lewicowym. – Prezydentura Kwaśniewskiego była pojednawcza. Wystarczy przypomnieć jego hasła jak „Dom wszystkich – Polska”. To był taki „brat łata”, człowiek, który jednoczy, nie generuje konfliktów, z każdym próbuje się dogadywać, buduje mosty i to wielu wyborcom się podobało. Do tego jeszcze dochodziła Jolanta Kwaśniewska (71 l.), która bardzo mocno wzmacniała wizerunek męża i konsekwentnie budowała swój wizerunek jako pierwszej damy. Była chyba najbardziej aktywną i widoczną pierwszą damą, która miała swój program w telewizji i brylowała w prasie kolorowej – przypomina dr Trzeciak.
Komorowski: „Tusk zagrał na nosie opozycji pisowskiej”. Chodzi o Domańskiego i decyzję Nawrockiego!
Na drugim miejscu w sondażu Instytutu Badań Pollster uplasował się prezydent Karol Nawrocki (43 l.), którego kadencja rozpoczęła się zaledwie 14 miesięcy temu. Spośród wszystkich prezydentów Nawrockiego najbardziej ceni 22 proc. badanych. – Wydaje mi się, że tak wielu ankietowanych wskazało na Nawrockiego, ponieważ jest to wciąż urzędujący prezydent. I symptomatyczne jest, że elektoratowi centroprawicy dużo bardziej podoba się styl właśnie prezydentury Nawrockiego niż styl prezydentury Lecha Kaczyńskiego (+61) i Andrzeja Dudy (54 l.) – podkreśla Trzeciak.
Wałęsa oceniany jak Duda
Pozostali gospodarze Pałacu Prezydenckiego z lat minionych w sondażu musieli zadowolić się znacznie skromniejszymi rezultatami. Lech Kaczyński, pamiętany głównie przez pryzmat polityki historycznej i tragicznej śmierci w Smoleńsku, uzyskał 7 proc. Z kolei ikona „Solidarności” Lech Wałęsa (83 l.) oraz urzędujący przez dekadę Andrzej Duda (54 l.) otrzymali zaledwie po 5 proc. wskazań, co pokazuje, że ich spuścizna nie jest trwała. Zestawienie domykają Bronisław Komorowski (74 l.) z wynikiem 3 proc. oraz gen. Wojciech Jaruzelski (+91 l.), który ma symboliczny 1 proc. wskazań.
Niezwykle wymowna jest jednak ostatnia z dużych liczb w wynikach sondażu – aż 24 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź „Nie wiem / trudno powiedzieć”. Czyli prawie jedna czwarta badanych nie potrafiła wyznaczyć żadnego pozytywnego wzorca prezydentury.
Badanie zostało wykonano w dniach 14–15 października na próbie 1023 dorosłych Polaków.