Tusk o Nawrockim i decyzji ze Lwowa. Wniosek o nominację Domańskiego podpisany

Donald Tusk podpisał wniosek o powołanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Pytany o reakcję Karola Nawrockiego, mówił o konstytucji i „bardzo dla Polski ryzykownym” scenariuszu. Podczas tej samej konferencji skrytykował też decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej dotyczącą upamiętnienia m.in. UPA.

Premier Donald Tusk siedzi w sejmowej ławie. O nowych nominacjach w rządzie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski
  • Premier Tusk podpisał wniosek o powołanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera, ostrzegając prezydenta przed "ryzykownym" scenariuszem w przypadku odmowy.
  • Tusk ostro skrytykował decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej o upamiętnieniu UPA, wskazując na jej szkodliwość dla Ukrainy.
  • Odkryj polityczne skutki tych oświadczeń i co premier ujawnił tuż przed ważną zagraniczną podróżą.

Domański na wicepremiera. Tusk podpisał wniosek

Zapowiedź awansu Andrzeja Domańskiego ma ciąg dalszy. W środę, 21 października, Donald Tusk poinformował, że poprzedniego wieczoru podpisał wniosek do prezydenta o powołanie ministra finansów i gospodarki na wicepremiera.

Premier przekazał tę informację podczas konferencji prasowej przed wylotem do Indii i Wietnamu. Dzień wcześniej zapowiedział taki krok w Sejmie, gdzie trwała debata nad wnioskiem PiS o odwołanie Domańskiego.

Minister obronił stanowisko. Za jego odwołaniem zagłosowało 204 posłów, przeciw było 234. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Podpisanie wniosku przez Tuska nie jest jeszcze powołaniem Domańskiego na nową funkcję.

Tusk o Nawrockim: „Nie pytajcie mnie, jak się zachowa”

Podczas środowej konferencji szef rządu odniósł się do możliwej reakcji prezydenta na wniosek.

– Nie pytajcie mnie, jak się zachowa prezydent Nawrocki. Chciałbym odpowiedzieć z czystym sumieniem, bez chwili wahania, że nie sądzę, aby jawnie chciał łamać konstytucję – mówił premier.

– Jeśli miałby się zdecydować na złamanie konstytucji w tej kwestii, to musiałbym powiedzieć, że ten scenariusz byłby bardzo dla Polski ryzykowny. Niepotrzebnie ryzykowny – powiedział.

Decyzja ze Lwowa. Premier krytykuje upamiętnienie UPA

Na konferencji padło również pytanie o decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej. Rada ogłosiła, że 2027 rok będzie rokiem Romana Szuchewycza, UPA i Ołeha Olżycza.

Donald Tusk zdecydowanie skrytykował tę decyzję. Przekonywał, że takie działania uderzają w interesy samej Ukrainy.

– To jest niemądre, to szkodzi Ukrainie. Dla nas to jest oczywiście zawsze bardzo irytujące i w Polsce nie rozumiemy tego typu działań, tym bardziej, że one są przede wszystkim wbrew interesom Ukrainy – powiedział premier.

– Tego typu demonstracje szkodzą wyłącznie Ukrainie – dodał.

JAKUBIAK DIAGNOZUJE: TUSK TO PARANOIK!
Sonda
Czy Andrzej Domański powinien zostać wicepremierem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki