Poseł Tomasz Rzymkowski, który dotychczas należał do koła Demokracja Bezpośrednia, dołączył do klubu Konfederacji i jak przyznał, chce by Konfederacja " stała się nie tylko czołową siłą polskiej prawicy, ale jej pierwszą siłą".
O tym, że były wiceminister edukacji w rządzie PiS przechodzi do nowego klubu powiadomiono w czasie konferencji prasowej w Sejmie, teraz klub Konfederacji będzie liczył 17 posłów. Szef klubu Grzegorz Płaczek tak zaprezentował polityka: - Doktor nauk prawnych, nauczyciel akademicki, absolwent KUL-u, ojciec czworga dzieci, tradycjonalista, wierzący i praktykujący i osoba, która rozumie i w pełni popiera to, o co walczy Konfederacja - mówił o Rzymkowskim szef klubu Grzegorz Płaczek.
Zaś wiceszef klubu Michał Wawer podkreślił, że Konfederacja „staje się z każdym miesiącem coraz silniejsza”. - Przejawem tego, że jesteśmy coraz silniejsi, może być długa kolejka, która tutaj w Sejmie ustawia się posłów chętnych do tego, żeby wskoczyć do pociągu Konfederacji i załapać się na falę naszego sukcesu - stwierdził.
Kim jest Tomasz Rzymkowski? Zaczynał u Kukiza
Tomasz Rzymkowski pierwszy raz do Sejmu dostał się w 2015 startując z listy Kukiz'15. W wyborach parlamentarnych w 2019 zdobył mandat już jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości. W 2023 roku także startował z listy PiS, ale do Sejmu się nie dostał. Posłem ponownie został dopiero dwa lata później, zajmując miejsce po Marcinie Przydaczu, który trafił do kancelarii prezydenta. Rzymkowski był posłem niezrzeszonym, a w styczniu 2026 zasilił koło Demokracja Bezpośrednia. Prywatnie jest mężem i ojcem.