- Kontrowersyjne złożenie wieńca przez "Jaszczura" i Rodaków Kamratów przy Grobie Nieznanego Żołnierza wywołało falę pytań o zachowanie wojskowej warty.
- Wojsko wyjaśnia, że honory oddawano poległym, nie składającym wieniec, ale Ministerstwo Obrony Narodowej pilnie analizuje zmiany w ceremoniale.
- Odkryj, czy wkrótce honory będą oddawane wyłącznie podczas oficjalnych uroczystości i jak to wpłynie na przyszłe wizyty w tym symbolicznym miejscu.
Wieniec złożony przez Rodaków Kamratów przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie wywołał dyskusję o zasadach obowiązujących w tym miejscu. Na nagraniu widać przedstawicieli skrajnie nacjonalistycznego środowiska, w tym jego lidera Wojciecha Olszańskiego, znanego jako „Jaszczur”. Uwagę komentujących zwróciło również zachowanie wojskowej warty.
Dowództwo Garnizonu Warszawa podkreśla, że postawa przyjmowana przez żołnierzy podczas składania kwiatów jest wyrazem szacunku dla poległych, a nie dla osób przynoszących wieniec. Jednocześnie przekazuje, że Ministerstwo Obrony Narodowej analizuje możliwość ograniczenia oddawania honorów do uroczystości.
Rodacy Kamraci przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Dowództwo nie zostało uprzedzone
Do złożenia wieńca doszło w sobotę, 17 października. Nagrania pojawiły się w internecie następnego dnia i wywołały krytyczne komentarze oraz pytania kierowane do wojska.
W poniedziałek, 19 października, Dowództwo Garnizonu Warszawa opublikowało wyjaśnienia na platformie X. Poinformowało, że „środowisko Rodaków Kamratów nie informowało wcześniej Dowództwa o zamiarze złożenia wieńca pod arkadami Grobu Nieznanego Żołnierza”.
Brak wcześniejszego zawiadomienia nie jest jednak równoznaczny ze złamaniem zasad dotyczących składania kwiatów. Jak wyjaśnia dowództwo, przyniesienie wieńca w to miejsce nie wymaga uzyskania jego zgody. Wartownicy nie sprawdzają też tożsamości osób, które przychodzą oddać hołd poległym.
Dlaczego wartownicy przyjęli postawę „Prezentuj Broń”?
Wojskowi szczegółowo odnieśli się do zachowania żołnierzy pełniących służbę przy grobie. Wyjaśnili, że obowiązująca praktyka wiąże oddanie honoru z samą czynnością składania wiązanki.
„Warta pełniąca służbę w tym miejscu nie weryfikuje tożsamości osób składających kwiaty. Zgodnie z obowiązującą praktyką, wartownicy zawsze w czasie składania wiązanki oddają honor w postawie »Prezentuj Broń«. Postawa »Prezentuj Broń« jest sztywno przypisana do samej czynności składania wiązanki i stanowi wyraz szacunku dla poległych, a nie dla osoby składającej wieniec, co determinuje zachowanie żołnierzy niezależnie od okoliczności” – podkreślono w komunikacie.
Z wyjaśnień dowództwa wynika więc, że reakcja warty nie była gestem skierowanym do Olszańskiego czy jego środowiska. Żołnierze postępowali według praktyki stosowanej wobec osób składających kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza.
Zgoda nie jest potrzebna, ale obowiązuje szacunek dla miejsca
Dowództwo zaznaczyło, że dostępność miejsca pamięci wiąże się z obowiązkiem zachowania jego powagi.
We wpisie wyjaśniono, że „składanie wieńców na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza nie wymaga wcześniejszego uzyskania zgody ze strony Dowództwa Garnizonu Warszawa”. Jednocześnie podkreślono, że „składanie wieńców w tym miejscu musi zawsze odbywać się z pełnym poszanowaniem jego godności, powagi oraz czci należnej pamięci narodowej”.
Komunikat nie wprowadza zakazu indywidualnego przynoszenia kwiatów. Opisuje dotychczasowe zasady i wskazuje, czego wojsko oczekuje od odwiedzających.
MON analizuje zmiany. Honory tylko podczas uroczystości?
Najważniejsza zapowiedź dotyczy sposobu zachowania wartowników w przyszłości. W MON trwają analizy nad takim wykorzystaniem ceremoniału wojskowego, aby oddawanie honorów towarzyszyło składaniu kwiatów podczas uroczystości. Nie obejmowałoby natomiast spontanicznych wizyt osób postronnych.
„Jednocześnie informujemy, że obecnie w MON trwają analizy dotyczące wykorzystania ceremoniału wojskowego, tak aby wartownicy oddawali honory tylko podczas składania kwiatów w trakcie uroczystości, a co za tym idzie, nie oddawali honorów podczas indywidualnego/spontanicznego składania kwiatów/zapalania zniczy przez osoby postronne” – podało Dowództwo Garnizonu Warszawa.
MON dopiero analizuje możliwe zmiany w ceremoniale. Nie podano, kiedy zapadnie decyzja ani od kiedy nowe zasady mogłyby obowiązywać.
Rozważane rozwiązanie dotyczy reakcji wojskowej warty. Nie jest zapowiedzią uzależnienia każdej indywidualnej wizyty z kwiatami lub zniczem od wcześniejszego pozwolenia.
Kim są Rodacy Kamraci? Środowisko próbowało działać jako partia
Rodacy Kamraci to skrajnie nacjonalistyczne środowisko, określane w depeszy PAP także jako neofaszystowskie i prorosyjskie. Jego liderem jest Wojciech Olszański ps. „Jaszczur”.
Środowisko przez krótki czas tworzyło partię polityczną. Została ona zarejestrowana w czerwcu 2023 roku, a prokuratura odwołała się od postanowienia o rejestracji. Ugrupowanie nie złożyło sprawozdania finansowego za 2023 rok. Pod koniec 2024 roku zostało wyrejestrowane.
Jak przypomina PAP, wobec Olszańskiego prokuratury i sądy w różnych częściach kraju prowadziły postępowania dotyczące m.in. przestępstw z nienawiści, znieważania oraz gróźb karalnych. Odbywał on również karę więzienia za nawoływanie do zamordowania człowieka.
Obecność lidera Rodaków Kamratów przy jednym z najważniejszych polskich miejsc pamięci wywołała pytania o wojskową oprawę takich wizyt. Dowództwo wyjaśniło obowiązującą praktykę, natomiast ewentualna zmiana ceremoniału pozostaje przedmiotem analiz w resorcie obrony.