Pojechał prosto do domu

Jarosław Kaczyński wyszedł ze szpitala. Ochroniarze nieśli prezenty świąteczne [ZDJĘCIA]

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przebywał w Wojskowym Instytucie Medycznym na ul. Szaserów w Warszawie, gdzie przeszedł operację wszczepienia endoprotezy kolana. Jarosław Kaczyński opuścił szpital, w którym był od prawie trzech tygodni. Spędził w nim święta Bożego Narodzenia i sylwestra. Na szczęście mógł liczyć na pomoc swojej bratanicy, Marty Kaczyńskiej, która przygotowała dla niego świąteczne potrawy.

Jarosław Kaczyński po operacji i przebytej rehabilitacji opuścił w końcu szpital na ul. Szaserów w Warszawie. Teraz będzie znowu mógł zająć się poważną polityką. Prezes PiS z pewnością będzie gasił ogień w Zjednoczonej Prawicy. Na przełomie stycznia i lutego wróci także do wielkiego objazdu kraju. - Dobrze, że prezes jest już z nami i wśród nas. Jego obecność na pewno doda impetu w funkcjonowaniu PiS. Swoje przecierpiał, ale teraz już myśli o powrocie do pracy i na pewno twarda ręką będzie egzekwował i dyscyplinę i pełne zaangażowanie posłów i senatorów - mówi nam europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

Prezesa PiS ze szpitala odebrali ochroniarze. Pomogli mu wyjść z budynku i wsiąść do samochodu. Było widać, że Kaczyński ma poważne problemy z poruszaniem się, gdyż korzysta z kul ortopedycznych. Zanim ochrona ruszyła limuzyną do domu polityka na warszawskim Żoliborzu, trzeba było zapakować rzeczy prezesa. A było tego sporo. Jarosław Kaczyński oprócz torby z prywatnymi rzeczami dostał także wiele podarków świątecznych.

Tak Marta Kaczyńska dokarmiała stryja w szpitalu. Oj, skromnie!

Czy Donald Tusk i Jarosław Kaczyński powinni przejść na emeryturę? Politycy odpowiadają
Sonda
Czy chcesz zobaczyć debatę Kaczyński - Tusk?
Listen on Spreaker.