
Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz miała nie lada powód do świętowania! 14 kwietnia obchodziła okrągłe, 70. urodziny. Ten szczególny dzień spędziła spokojnie. Na pewno nie spodziewała się niespodzianki, jaka czekała na nią przed domem!

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Wysoki ochroniarz, który po nią zajechał, miał przyszykowany prezent

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Choć sama zainteresowana nie chciała nam zdradzić, co skrywało się w papierze, można założyć, ze to był wielki bukiet kwiatów.

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Taki gest na pewno poprawił jej humor!

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Potem mężczyzna zaprowadził sędzię TK do auta

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
. Zawiózł ją do kościoła, gdzie Krystyna Pawłowicz pogrążyła się w modlitwie i zadumie. Ubrała się jak zwykle elegancko w czarną, skromną sukienkę

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Mężczyzna przypilnował, by sędzia Trybunału Konstytucyjnego wsiadając do samochodu nie uderzyła się w głowę.

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
W dniu urodzin Krystyny Pawłowicz była niezwykle ciepła, słoneczna pogoda

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Widać, że niebiosa jej sprzyjają

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Pawłowicz pamiętała, że 14 kwietnia przypadał Wielki Czwartek

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Jak na religijną osobę przystało, nie ominęła wieczornej mszy

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Modlitwa w jej życiu jest bardzo ważna

Ochroniarz pamiętał o 70. Pawłowicz
Pawłowicz przygotowała się duchowo do świąt